Nowy numer 27/2020 Archiwum

Edukacja młodego Ahmeda

Trudno znaleźć jakieś dowody na działalność fundamentalistycznych chrześcijańskich komórek terrorystycznych.

Twórcy „Młodego Ahmeda”, bracia Dardenne, wykazali sporo odwagi biorąc na warsztat temat terroryzmu islamskiego. W dobie wszechobecnej poprawności politycznej łatwo napytać sobie biedy i otrzymać łatkę islamofoba.

Polska premiera miała miejsce niedługo po zamachu na London Bridge w Wielkiej Brytanii. Terrorysta w więzieniu wnioskował o udział w programie deradykalizacji, a po zwolnieniu brał nawet udział programie resocjalizacji więźniów. Podobny wątek przewija się w filmie, którego bohater trafia do jednego z ośrodków służących resocjalizacji młodzieży.

Z tym, że filmowy bohater jest młodszy, liczy sobie 13 lat. Zbieżny jest też wątek przebiegu procesu, który ma zintegrować bohaterów ze społeczeństwem, a który z różnych przyczyn nie spełnia swojej roli.

To co najważniejsze rozgrywa się w ośrodkach resocjalizacji, gdzie ostatecznie wylądował młody Ahmed. Najciekawszy   w filmie jest proces i metody jakimi grono strażników, a raczej wychowawców usiłuje wykorzenić wpojone przez imama nauki. Czy rzeczywiście uprawianie sportu, karmienie królików i krów na farmie, bo jak wynika z filmu na tym polega przede wszystkim  resocjalizacja,  mają szansę zmienić jego postrzeganie świata. Ani jednego słowa na temat wiary chłopca, który znajduje się w wieku podatnym na wpływy.  Czy nie trzeba czegoś więcej, czego niestety nie znajduje w zeświecczonym społeczeństwie.

Film z pewnością warto obejrzeć, chociaż bracia Dardenne ułatwili sobie zadanie oferując widzowi enigmatyczne zakończenie.  Po premierze Jean-Pierre Dardenne powiedział, że „fanatyzm religijny nie jest obecny wyłącznie w islamie, ale także w religii żydowskiej i chrześcijańskiej”. Trudno jednak znaleźć jakieś dowody na działalność fundamentalistycznych chrześcijańskich komórek terrorystycznych, które powołują się na Ewangelię i mordują muzułmanów na  ulicach. Strach przed krytyką sprawia, że twórcy filmów na podobny temat czują się zobowiązani do uogólnień  nie mających związku z rzeczywistością.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Dziennikarz działu „Kultura”

W latach 1991 – 2004 prezes Śląskiego Towarzystwa Filmowego, współorganizator wielu przeglądów i imprez filmowych, współautor bestsellerowej Światowej Encyklopedii Filmu Religijnego wydanej przez wydawnictwo Biały Kruk. Jego obszar specjalizacji to film, szeroko pojęta kultura, historia, tematyka społeczno-polityczna.

Kontakt:
edward.kabiesz@gosc.pl
Więcej artykułów Edwarda Kabiesza

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zobacz także