Nowy numer 03/2020 Archiwum

Przeżyjmy to razem

Tuż po Bożym Narodzeniu do Wrocławia przyjadą tysiące młodych ludzi z całego kontynentu, by wziąć udział w Europejskim Spotkaniu Młodych. Gospodarzami wydarzenia będą… wszyscy Polacy.

Dotychczas spotkania organizowane przez braci z Taizé odbyły się w naszym kraju czterokrotnie – we Wrocławiu (w latach 1989 i 1995) oraz w Warszawie (1999) i w Poznaniu (2009). Za każdym razem kilkadziesiąt tysięcy uczestników Pielgrzymki Zaufania przez Ziemię korzystało z gościnności mieszkańców miast gospodarzy i okolic. Czy Wrocław po prawie 25 latach od ostatniego ESM znów stanie na wysokości zadania?

Od początku października w Centrum Przygotowań do spotkania oraz w blisko 120 wrocławskich i podwrocławskich parafiach trwają intensywne prace. Niby w stolicy Dolnego Śląska idea ekumenicznej modlitwy o jedność chrześcijan i pokój na świecie jest dobrze znana, jednak od ostatniego spotkania pokryła się warstwą kurzu. Wielu z tych, którzy dziś są zaangażowani w organizację ESM, nie było wtedy na świecie lub byli małymi dziećmi. Nie mają więc doświadczenia bycia gospodarzem, choć setki, a może nawet tysiące ludzi były w tym czasie gośćmi w wielu europejskich metropoliach, biorąc udział w podobnych wydarzeniach.

Znów Wrocław?

Procedura wyboru kolejnych miast gospodarzy ESM wymaga współpracy między lokalnymi władzami a przedstawicielami różnych społeczności chrześcijańskich funkcjonujących w danym mieście. We Wrocławiu decyzja o wystosowaniu zaproszenia do Wspólnoty Taizé zapadła w listopadzie 2014 r. Pod listami do przeora – brata Aloisa podpisali się abp Józef Kupny, metropolita wrocławski, luterański biskup Ryszard Bogusz oraz ówczesny prezydent miasta Rafał Dutkiewicz. Wszystko jednak miało początek zupełnie gdzie indziej…

Modest Aniszczyk w 2014 r. kończył kadencję radnego miejskiego. To w jego głowie skonkretyzowało się marzenie wielu wrocławian o tym, by spróbować po raz trzeci zaprosić młodzież z całej Europy do Wrocławia. – Był rok 2011. Dostaliśmy z żoną od znajomych z okazji ślubu prezent – wyjazd do ­Taizé na Wielkanoc. Tam wpadłem na pomysł, żeby zaprosić braci do Wrocławia. Podzieliłem się tym z bratem Markiem, a on powiedział mniej więcej coś takiego: „No zaproście, pewnie” – wspomina. Dodaje, że kilka miesięcy po powrocie do Wrocławia przedstawił pomysł innym, a później kard. Henrykowi Gulbinowiczowi. – Doradził, by wstrzymać się do objęcia diecezji przez nowego metropolitę (wówczas archidiecezją wrocławską kierował abp Marian Gołębiewski – przyp. red.). Czekałem więc cierpliwie na odpowiedni moment, aż w końcu przedstawiłem pomysł abp. Józefowi Kupnemu i poprosiłem o poradę, jakie kroki w następnej kolejności podjąć – opowiada.

Modest Aniszczyk podkreśla, że jedynym wyzwaniem było przeprowadzenie ścieżki formalnej. Ostatecznie uchwała Rady Miasta została przegłosowana bez głosu sprzeciwu i przy jednym wstrzymującym się. W przyjętym stanowisku znalazły się słowa: „Niech nasze zaproszenie oraz samo Europejskie Spotkanie Młodych po raz trzeci we Wrocławiu będzie dowodem naszej bliskości ze Wspólnotą Taizé i z jej przesłaniem – poszukiwaniem tego, co łączy”. Wrocław stanął w kolejce i doczekał się ogłoszenia decyzji 30 grudnia 2018 r., podczas poprzedniego ESM, które odbyło się w Madrycie.

Wszyscy jesteśmy gospodarzami

W zasadzie od początku lat 90. XX w. Polacy stanowili na dorocznych spotkaniach największą narodową grupę pielgrzymów. Były lata, że znad Wisły i Odry przybywało nawet ponad 30 tys. osób (np. Barcelona w 2000 r.), co stanowiło blisko połowę wszystkich uczestników. W momencie ogłoszenia decyzji braci pojawiła się pewna wątpliwość, czy Wrocław będzie odpowiednio atrakcyjny, by polska młodzież zdecydowała się wziąć udział w ESM.

Tymczasem wszyscy, nie tylko wrocławianie, stoimy przed specjalną misją. – Gdy wracaliśmy z modlitwy, spotkaliśmy w metrze jednego z braci Wspólnoty Taizé, który dzielił się swoimi wrażeniami. Mówił: „Siedziałem i czekałem, a potem usłyszałem: Polska. A potem już nic nie usłyszałem, bo wszyscy się tak cieszyli. Nie wiedziałem, w jakim mieście”. I tu jest odpowiedź. Nie chodzi o Wrocław, chodzi o Polskę. Tego wieczora cieszyliśmy się razem, bo wszyscy przyjadą do nas, do Polski. Wszyscy jesteśmy gospodarzami – opowiadała podczas spotkania polskich uczestników Europejskiego Spotkania Młodych w stolicy Hiszpanii Ada Kwiatkowska z Diecezjalnego Duszpasterstwa Młodzieży Archidiecezji Wrocławskiej. Bycie gospodarzem jest okazją do pokazania wielkiego serca i odwdzięczenia się w symboliczny sposób tym, którzy przyjmowali polską młodzież w poprzednich latach.

Gościnność to zadanie

ESM zaczęły się od spotkań młodych, które w latach 50. XX w. odbywały się w ­Taizé. Młodzi ludzie przyjeżdżali tam licznie w poszukiwaniu odpowiedzi na nurtujące ich pytania oraz po to, by się modlić. – Bracia nigdy nie chcieli ich zatrzymywać u siebie, tworzyć jakiegoś ruchu czy wspólnoty. Pojawił się natomiast pomysł, aby spotkania odbywały się nie tylko w Taizé, gdzie wszystko mogło się wydawać niemal idealne, ale w kontekście dużego miasta, gdzie wiele rzeczy toczy się w biegu – wyjaśnia brat Wojtek, wrocławianin i główny koordynator przygotowań do tegorocznego ESM. Drugim aspektem było to, by dać się ugościć przez lokalne parafie i młodych z różnych tradycji chrześcijańskich. – Tak narodził się pomysł tzw. Pielgrzymki Zaufania przez Ziemię, która od ponad 40 lat jest kontynuowana w różnych częściach Europy.

Brat Wojtek zwraca uwagę, że gościnność jest darem, który wciąż odkrywamy. Jest przejawem wielkiej ludzkiej dobroci, ale również okazją, by dotrzeć do tych, którzy być może nie mają ścisłego kontaktu z Kościołem, a mają wiele do zaoferowania. – Patrzę na ESM nie tylko jak na kolejny duży event, ale często jak na zbiór mniejszych, osobistych, bardzo cennych spotkań, których doświadczają zarówno gospodarze, jak i ugoszczeni – zaznacza.

Dlaczego, mimo przemijania kolejnych pokoleń, idea proponowana przez braci z Taizé wciąż jest aktualna? Każdy człowiek jest inny i nie da się wskazać tylko jednej odpowiedzi. – Prawdopodobnie młodzi przyjeżdżają z intencjami, które są dla nich ważne osobiście. Na pewno ESM jest okazją do tego, by doświadczyć powszechności i różnorodności Kościoła. Możemy w tej różnorodności odkrywać wiele rzeczy, które są wspólne. Młodzi dostrzegają, że ich troski i fundamentalne, życiowe pytania podzielają rówieśnicy z drugiego krańca Europy, żyjący w zupełnie innym kontekście kulturowym – przekonuje brat Wojtek. To pozwala odkryć jedność, radość ze spotkania, a także zainspirować się dobrymi inicjatywami gospodarzy oraz pielgrzymów. – Wtedy można wrócić do domu z nowym zapałem, aby kontynuować coś, co ma początek podczas ESM. Często wydaje nam się, że w naszych parafiach nic się spektakularnego nie dzieje. Tymczasem wystarczy, żeby ci, którzy odwiedzają nasze Kościoły lokalne, doświadczyli wspólnoty gościnnej i przyjaznej.

A co z gospodarzami? Czy coś im zostaje po kilku miesiącach wytężonej pracy, by organizacyjnie wszystko dopiąć na ostatni guzik? Celem ESM jest budowanie relacji również między grupami parafialnymi. – One na potrzeby organizacji nawiązują kontakty między sobą. Różne generacje zaangażowanych w parafii odkrywają swoje istnienie – zaznacza brat Wojciech. Zauważa, że przygotowania to okazja do tego, by wyjść do innych i powiedzieć im, że potrzebujemy ich pomocy. Te kontakty i ludzka bezinteresowność, które się konkretyzują podczas ESM, po wyjeździe braci i wolontariuszy zostają. Niech owocują… •

To już ostatnia szansa

Europejskie Spotkanie Młodych jest organizowane z myślą o ludziach w wieku od 17 do 35 lat. Jednak w wyjątkowych sytuacjach mogą wziąć w nim udział zarówno osoby młodsze, jak i starsze. Wszystkich zainteresowanych uczestnictwem we wrocławskim etapie Pielgrzymki Zaufania przez Ziemię zachęcamy do wypełnienia formularza zgłoszeniowego. Tylko zarejestrowani uczestnicy mogą skorzystać z przygotowanego przez organizatorów zakwaterowania i wyżywienia oraz z komunikacji miejskiej bez dodatkowych opłat. Uwaga! Zapisy kończą się w poniedziałek 9 grudnia. Szczegóły i formularz zgłoszeniowy znajduje się na www.taize.fr/pl.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama