Nowy numer 32/2020 Archiwum

Wszechobecna słodycz

Producenci żywności proponują konsumentom rozmaite zamienniki cukru. Większość z nich uchodzi za zdrowe lub mniej szkodliwe, ale czy tak na pewno jest?

Cukier kryształ wsypywany do herbaty, kawy, wypieków i innych dań jest zbędnym i bezwartościowym dodatkiem do naszego pożywienia. Eliminując go z diety, jesteśmy jednak w dalszym ciągu narażeni na jego spożywanie w przetworzonej żywności. Podobnie jest z substancjami zastępującymi cukier. Jest to powodem wielu chorób cywilizacyjnych i ma bardzo niekorzystny wpływ na jakość naszego życia już od najmłodszych lat. Jakich zamienników cukru używają producenci żywności, a jakich można używać w domu? Oto niektóre z nich.

Syrop glukozowo-fruktozowy

Uzyskiwany jest głównie ze skrobi kukurydzianej. Składa się z dwóch cukrów prostych – glukozy i fruktozy. Dzięki swoim właściwościom, czyli płynnej, bezbarwnej konsystencji i intensywnej słodkości, dodawany jest do żywności. Znajduje się nawet w tych produktach, w których nie spodziewamy się słodzików, takich jak jogurty, napoje, alkohol, sery, dżemy, ale też ketchup, śledzie, pieczywo, a nawet mięso mielone. Powszechne występowanie syropu glukozowo-fruktozowego w spożywanych codziennie produktach jest niebezpieczne dla naszego zdrowia ze względu na zawartość fruktozy, która zaburza wydzielanie hormonów odpowiedzialnych za uczucie głodu i sytości. W dłuższej perspektywie prowadzi to do wzrostu apetytu, a w konsekwencji tycia. I choć fruktoza znajduje się także w owocach, ich zjadanie nie ma tak negatywnego wpływu na zdrowie jak spożywanie przetworzonych produktów z dodatkiem fruktozy. Etykiety na opakowaniach należy więc czytać uważnie, bo syrop dodawany jest nawet do butelkowanej wody smakowej. Lepiej więc przygotować ją samemu, wkrawając np. plastry cytryny do zwykłej wody.

Syrop klonowy

Nazywany jest kanadyjskim płynnym złotem. Pozyskuje się go wczesną wiosną z niektórych gatunków klonów, głównie w Kanadzie. Stare (ok. 40-letnie) drzewa nacina się w odpowiedni sposób, a następnie za pomocą specjalnych narzędzi ściąga się z nich sok. W podobny sposób u nas pozyskiwany jest sok z brzozy. Następnie sok klonowy jest wolno podgrzewany, aby odparowała z niego woda. Powstaje w ten sposób słodki syrop o złotym lub ciemnobrązowym kolorze. Do wyprodukowania 1 litra syropu potrzeba od 20 do 50 litrów soku. Wytwarzany według oryginalnej receptury zawiera wiele mikroelementów, choć jest wysokokaloryczny (indeks glikemiczny IG = 65). Z tego też powodu nie jest zalecany diabetykom i osobom zmagającym się z nadwagą. Podobnie jak w przypadku pozostałych produktów słodzących powinno się go stosować z umiarem lub w wyjątkowych sytuacjach. Mogą go używać np. zamiast cukru osoby uczulone na miody.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Anna Leszczyńska-Rożek

Redaktorka działu „4 strony kobiety"

Absolwentka muzykologii na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu. Współzałożycielka Stowarzyszenia Śląska Kawiarnia Naukowa, w którym koordynowała projekty „Cztery żywioły" (cykl zajęć dla dzieci w gorszej sytuacji materialno-rodzinnej), wystawę fotografii naukowej „Mikro-Makro. Skale wszechświata" i cykliczne spotkania Śląskiej Kawiarni Naukowej w Katowicach. Autorka tekstów w miesięczniku „Mały Gość Niedzielny". Od 2018 r. w „Gościu Niedzielnym" prowadzi dział Cztery Strony Kobiety. Mama bliźniąt i żona Tomasza. Gra na skrzypcach w zespole Dobre Ludzie. Żegluje, eksperymentuje w kuchni, a od czasu do czasu wyrusza do dalekich krajów (m.in. Uganda, Islandia i Indie), by poznawać nowych ludzi, smaki, zapachy i miejsca.

Kontakt:
Więcej artykułów Anny Leszczyńskiej-Rożek

Zobacz także