Nowy numer 42/2019 Archiwum

Rozbieżne wyniki sondaży wyborczych dla "Polska Times", Gazeta.pl i TOK FM

Poparcie na poziomie 48,3 proc. dla PiS; 27,7 proc. dla KO; 12,4 proc. dla SLD oraz 6,5 proc. dla PSL - to wyniki sondażu przeprowadzonego przez Grupę Polska Press we współpracy z Ośrodkiem Badawczym Dobra Opinia, którego wyniki opublikował poniedziałkowy dziennik "Polska Times". Tymczasem według sondażu Kantar dla "Gazety Wyborczej", Gazeta.pl i TOK FM 42 proc. ankietowanych zadeklarowało poparcie dla PiS. Na Koalicję Obywatelską zagłosowałoby 29 proc. badanych, na Lewicę - 13 proc., na Konfederację - 5 proc., a na PSL i Kukiz'15 - 4 proc.

Jeśli potwierdziłyby się wyniki sondażu dla "Polska Times", PiS mógłby liczyć na 254 mandaty, Koalicja Obywatelska na 138, SLD 49, zaś PSL-Koalicja Polska 18.

Według tego sondażu, tylko te cztery komitety weszłyby do Sejmu. Poparcie dla Konfederacji Wolność i Niepodległość - według badania - wyniosło 4,2 proc., zaś inne ugrupowania odnotowały poparcie na poziomie 0,9 proc.

"PiS wygrywa w czternastu województwach, a na Podkarpaciu, w Małopolsce, w Lubelskiem i Świętokrzyskiem zdeklasowało konkurencję. Z kolei Koalicja Obywatelska wygrywa z partią rządzącą w dwóch województwach - pomorskim i zachodniopomorskim" - podkreśla gazeta.

Według sondażu np. na Podkarpaciu PiS odnotowało 66,8 proc. poparcia, zaś KO 15,5 proc.; w Małopolsce PiS 58,8 proc., zaś KO 22,2 proc; w Lubelskiem PiS ma 59,9 proc., zaś KO 15,1 proc; w Świętokrzyskiem PiS - 56,8 proc., KO - 17,9 proc. W Mazowieckiem PiS odnotowało poparcie na poziomie 48,6 proc., zaś KO 28,3 proc.

W woj. pomorskim, według sondażu, poparcie dla KO wynosi 41,4 proc., zaś dla PiS 38,8 proc., a w woj. zachodniopomorskim dla KO 39,5 proc., zaś PiS 37,7 proc.

Z kolei "Gazeta Wyborcza", komentując swój sondaż, zauważyła, że przy takich wynikach partia Jarosława Kaczyńskiego utrzymuje większość w Sejmie, niewiele jednak potrzeba, by ją straciła. "Wystarczy, by poparcie dla PiS spadło o 1 pkt. proc. i o tyle samo wzrosło Koalicji Obywatelskiej i by PSL przekroczyło próg zamiast Konfederacji, a Zjednoczona Prawica mogłaby utracić przewagę" - czytamy.

 

« 1 »

Zobacz także

  • kskiba19
    07.10.2019 08:00
    Wiadomo że sondaże służą do generowania poparcia, a nie do jego mierzenia.
    doceń 24
  • seitz
    07.10.2019 08:14
    PiS nie wygra jeśli ludzie nie pójdą zagłosować. Wyborcy PiS to grupa zadowolonych z życia, doceniających sukces gospodarczy kraju i rosnącą pozycję na zewnątrz świadomych obywateli. Jeśli PiS przegra to wrócą czasy przeciętności gospodarczej, służalczości wobec Europy, poddaństwa wobec Rosji choćby gazowego, a także zezwolenie na rozkradanie kraju.
    doceń 46
  • mifal
    07.10.2019 09:46
    Rozdawnictwo PiS napędziło wzrost cen w Polsce. Oby sztuczne wymuszanie wyższych płac nie odbiło się czkawką w postaci inwestorów przenoszących swoje linie produkcyjne do Turcji, bo wtedy Polska zostanie z ręką w nocniku. Nadchodzący kryzys niemiecki zmniejszy ilość zamówień u polskich dostawców, więksi gracze wyniosą się do tańszych krain, a my, poddostawca UE zostaniemy z niczym, bo zamiast zainwestować w twórcze gałęzie przemysłu, rozdaliśmy fundusze na przeżarcie przez elektorat i zajmowaliśmy się praca odtwórczą na zlecenie.
    Nie zgadzam się ze sposobem rozdawania 500+. Z jednej strony można by rzec, ze wspomaga biedne rodziny, ale z drugiej nie stymuluje nierobów. 500+ można by rozbić na kwotę minimalną podstawową i dodatkową odpisywaną od podatku dla tych, którym chce się pracować. Niezdolni do pracy kwalifikowaliby się na wyższe kwoty minimalne lub programy przekwalifikowujące.
    doceń 19
  • dirk
    07.10.2019 19:54
    Od pewnego czasu wyniki sondaży zaczynają się coraz bardziej rozjeżdżać z wynikami wyborów. Metody badawcze i wnioskowanie z przeszłych wyników i frekwencji zaczynają, i na szczęście, zawodzić. Na szczęście, bo to znaczy że dokonuje się w Polsce i w nas samych jakościowa zmiana. Wreszcie, po 30 latach tragicznych doświadczeń, na które nie potrafiliśmy zareagować. I wciąż reagujemy tak niezdecydowanie, mało wyraźnie, naprawianie naszego kraju idzie jak po grudzie. Ale kula ruszyła z miejsca i będzie nabierać rozpędu. Czy już tym razem pójdziemy w ślady Węgrów, stojąc w długich kolejkach do lokali i dając Polsce większość konstytucyjną? Czy chcemy jeszcze przez parę lat wlec się na zaciągniętym hamulcu, właściwie w imię czego i w czyim interesie? Na pewno nie w naszym, zdecydowanej większości. Jakościowa różnica między obecnymi wyborami a wielu poprzednimi jest taka, że rzeczywisty i fundamentalny wybór tym razem mamy. Tu nie chodzi o przestawianie mało znaczących figur na szachownicy, ale decyzję czy polskie Państwo ma istnieć i czy jest nam do czegoś potrzebne. Wielu doszło do wniosku że nie, że ono im tylko przeszkadza, psuje interes i ogranicza samowolę, i chcą by było znów co najwyżej teoretyczne, jeśli w ogóle być musi. Ale tych wielu to nie żadna większość. Oni na tej większości bezwzględnie przez lat 30 i czasem dużo więcej pasożytowali. Dziś ta większość ma wreszcie głos i ma wybór. To sytuacja całkowicie nowa, wręcz rewolucyjna, do której nie pasują stare schematy. I skorzystajmy z tej szansy, bo ona może się już nie powtórzyć. I po co niby mielibyśmy wracać do tego co było? Tamtych wielu ma nas za wiecznych frajerów, ale my wcale nimi być nie musimy.
    doceń 4
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL