Nowy Numer 25/2019 Archiwum

Ks. Węgrzyniak o filmie Sekielskiego: Dobrze, że powstał i każdy powinien go obejrzeć

W czwartek odbyła się kolejna odsłona internetowej akcji ewangelizacyjnej pod hasłem #TenWKtórym. Tym razem jej gościem był ks. Wojciech Węgrzyniak - znany krakowski biblista i rekolekcjonista. Kapłan odniósł się również do filmu "Tylko nie mówi nikomu": "Swoje uczucie chcę trochę teraz porównać do odczuć przy katastrofie smoleńskiej czy śmierci mojego taty. To takie doświadczenie, że nie jesteś w stanie się wypowiadać… Dobrze, że ten film powstał i każdy powinien go obejrzeć".

Duchowny jest kapłanem archidiecezji krakowskiej, znanym rekolekcjonistą i wykładowcą Uniwersytetu Papieskiego św. Jana Pawła II w Krakowie. Od lat prowadzi bloga wegrzyniak.com, na którym nie boi się pisać o rzeczach trudnych, a nawet kontrowersyjnych.

Podczas konferencji on-line ks. Węgrzyniak opowiadał m.in. o sytuacji religijnej na zachodzie Starego Kontynentu. - Oczywiście trudno nie powiedzieć, że zachodnia część Europy jest mniej wierząca niż na przykład Polska. Ale nie trzeba mieć poparcia całego społeczeństwa, by móc spokojnie wierzyć - powiedział.

W tym kontekście poruszył także temat różnych niebezpieczeństw, mających wpływ na człowieka wierzącego. - Wiara rodzi się z tego, co się słyszy. Bo jeśli ja słucham nie Boga, ale czasopism, mediów, współczesnych trendów to automatycznie zaczynam wierzyć w coś innego. I to bardzo ważne, bo nie ma wiary i relacji, której nie da się rozwalić, jeśli nie poświęca się drugiej osobie w niej czasu i uwagi - tłumaczył.

Wskazał, że ten element jest niezwykle ważny w życiu kapłanów i jego zaniedbanie może prowadzić do poważnych kryzysów. - Jak nie będziemy jako księża mieć mocnej relacji z Bogiem, to nie pomożemy ludziom. Jak kapłan nie ma żywej więzi z Bogiem to często ucieka w aktywizm, w budowanie kościoła czy też w pracę naukową. Ale to zapełnianie pustki, która powinna być wypełniona tylko Jezusem. Bo duchowni są dla ludzi przez Jezusa. Ksiądz jest przede wszystkim dla Jezusa i jest odpowiedzialny najpierw za swoją relację z Bogiem, z której może dawać dopiero siebie innym - wyjaśnił.

« 1 2 »

Zobacz także

  • Danka
    18.05.2019 01:13
    A po co mam oglądać?
    doceń 21
  • podać nick
    18.05.2019 07:47
    Szkoda, że przez takie ukrywanie przestępców wszyscy uczciwi i wierni Bogu kapłani muszą cierpieć, bo teraz każdy może być niesłusznie podejrzewany albo o to, że brał w tym czynny udział, albo ukrywał sprawców. Ciekawe czy teraz znajdzie finał sprawa oskarżeń o molestowanie w zakonie dominikanów jakie zgłaszał parę lat temu o. Adam Wyszyński? Sprawa prawdopodobnie zamieciona pod dywan, a z młodego zakonnika zrobiono osobę niepoczytalną i oskarżono o ucieczkę z zakonu. Moderacjo, nie usuwaj tego komentarza, bo skoro to robisz, to znaczy, że chcecie nadal ukrywać przestępców homoseksualnych i nie ma w was woli oczyszczenia duchowieństwa .
    doceń 7
  • Ina
    18.05.2019 09:04
    Czy msza św. odprawiona przez księdza przestępcę jest nadal świętą?
  • M.b.
    22.05.2019 06:55
    Wobec tego co czytam z każdej strony chciałam zapytać czy jeśli dalej nie będę chciała oglądać tego filmu to mam się zacząć z tego spowiadać???
    doceń 15

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL