Nowy numer 46/2019 Archiwum

Kard. Piacenza: Spowiedź jedyną „ekologią duszy”

„Sakrament pojednania jest jedyną ekologią duszy, ponieważ nie tylko prowadzi do przebaczenia i zniszczenia naszych grzechów, ale następuje w nim odrodzenie duszy oraz powrót do stanu z chrztu świętego” – podkreślił kard. Mauro Piacenza. Penitencjaria Apostolska już po raz 30. organizuje kurs dla spowiedników na temat wewnętrznych aspektów sakramentu pojednania. W to wydarzenie wpisuje wielkopostna inicjatywa „24 godzin dla Pana”. Z tej okazji w najbliższy piątek Ojciec Święty będzie przewodniczył w bazylie watykańskiej nabożeństwu pokutnemu z indywidualną spowiedzią.

Penitencjarz Większy zwrócił uwagę, że spowiednicy nie są funkcjonariuszami sacrum, ale sługami Chrystusa, złączonymi z Nim oraz uczestniczą w Jego działaniu zbawczym. Poprzez absolucję sakramentalną stają się świadkami miłosierdzia oraz czynią ludzi uczestnikami Zmartwychwstania Chrystusa. Kard. Piacenza stwierdził, że każde rozgrzeszenie jest „największym możliwym wkładem w ludzką ekologię”. Równocześnie udzielił spowiednikom rady: „jeśli chcecie być księżmi nowoczesnymi i ekologicznymi, to spędzajcie więcej czasu w konfesjonale”.

Przeczytaj również:
Rozmowa "Gościa" z regensem Penitencjarii Apostolskiej: Trybunał Miłosierdzia w służbie Kościołowi.

Penitencjarz Większy zwraca uwagę na problem rozszerzania się zła poprzez środki komunikowania społecznego. Ich sposób używania sprawia, że ludzkość doświadcza dzisiaj „zła uniwersalnego|”. W ciągu pół godziny obcowania z internetem można nasiąknąć większym złem, niż w ciągu całego życia przed stu laty. Oczywiście nie należy demonizować internetu, ale trzeba być świadomym, że w znacznie wyższym procencie jest on wykorzystywany do złych rzeczy niż do dobrych.

W „makro-przestrzeniach” widać wyraźnie, jak począwszy do handlu bronią poprzez nowe formy niewolnictwa, aż po wykorzystywanie ludzi świat wydaje się owładnięty siecią zła. Ale zło jest obecne również w „mikro-przestrzeniach”, w szkole, w rodzinie, „w przemocy wobec najsłabszych”. Zło jest obecne w lekceważeniu życia oraz w zakłamaniu. Człowiek współczesny często nie uznaje grzechu. Ogranicza się jedynie do mówienia o błędzie. W ten sposób, jak stwierdza włoski kardynał, przypisuje wyłącznie sobie samemu odpowiedzialność za negatywne czyny, pomijając przy tym istnienie grzechu pierworodnego oraz wrodzonej skłonności do zła. Wyłączając pomoc Boga i jego łaski, człowiek współczesny dokonuje samopotępienia oraz skazuje się na dramatyczną samotność w swoim złu. W ten sposób błąd staje się cięższy od grzechu pokornie wyznanego i powierzonego Ojcu. Penitencjarz przypomina, że to Chrystus jest lekarstwem na grzech i śmierć. To Jego zwycięstwo potrzebuje jedynie urzeczywistnić się w naszym życiu, oraz w całym świecie.

 

« 1 »

Zobacz także

  • Katolik k
    28.03.2019 11:01
    probem w tym,ze nie wiadomo juz co jest grzechem a co nim nie jest.Czytajac Tygodnik Powszechny i sluchajac i Radia Maryja nie wiadomo,ktore z nich sa glosem glosem kosciola a,ktore glosem diabla?
    doceń 0
  • Lu
    28.03.2019 14:21
    Choć to zapewne uproszczenie, śmiem twierdzić, że miarą życia chrześcijańskiego jest korzystanie z sakramentu pokuty, a miarą kapłańskiego pasterzowania posługa w konfesjonale.
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL