Nowy numer 43/2019 Archiwum

Prokurator specjalny wydał raport ws. ingerencji Rosji w wybory prezenta USA w 2016 r.

Po blisko dwóch latach prokurator specjalny Robert Mueller zakończył śledztwo ws. ingerencji Rosji w wybory prezydenckie w 2016 roku. W piątek Mueller przekazał poufny raport końcowy ze śledztwa Departamentowi Sprawiedliwości USA.

W maju 2017 roku Robert Mueller, były dyrektor FBI, został mianowany prokuratorem specjalnym z zadaniem "wyjaśnienia wszystkich wątków związanych z ingerencją Rosji w wybory prezydenckie roku 2016", w tym podejrzeń o zmawianie się osób związanych ze sztabem wyborczym Donalda Trumpa, ówczesnego kandydata Partii Republikańskiej w wyborach prezydenckich, z władzami na Kremlu.

W piątek Departament Sprawiedliwości poinformował, że Mueller przekazał raport końcowy ze śledztwa prokuratorowi generalnemu i ministrowi sprawiedliwości.

Potwierdził to także rzecznik Roberta Muellera. Podkreślił on jednocześnie, że "misja prokuratora specjalnego zakończy się w najbliższych dniach".

Amerykańskie media, m.in. stacje CNN, FOX i ABC, podały, że Mueller nie uważa za konieczne prowadzenia kolejnych dochodzeń w aferze Russiagate, nie zaleca także oskarżenia kolejnych osób. Podczas swego śledztwa prokurator specjalny postawił w stan oskarżenia ponad 30 osób, w tym także z otoczenia prezydenta Donalda Trumpa.

Rzeczniczka Białego Domu poinformowała, że kolejne kroki w sprawie raportu Roberta Muellera dotyczącego ingerencji Rosji w wybory prezydenckie w USA zależą od prokuratora generalnego Williama Barra. Sarah Sanders napisała na Twitterze, że Biały Dom nie dostał tego raportu i nie został też poinformowany o jego treści.

Prezydent Donald Trump wielokrotnie podkreślał, że nie było żadnej zmowy z Rosjanami w czasie kampanii przed wyborami prezydenckimi w 2016 roku. Zarzucał Demokratom, a także zespołowi prokuratura Muellera organizowanie "polowania na czarownice".

William Barr oświadczył w piątek, że może jeszcze w ten weekend poinformować Kongres USA o najważniejszych ustaleniach prokuratora Muellera i jego zespołu. Jeszcze w styczniu Barr zapowiadał największą jak to tylko możliwe transparentność w tej sprawie, ale nie chciał obiecać, że w pełni upubliczni raport Muellera. Departament Sprawiedliwości oświadczył w piątek, że najważniejsze wnioski z raportu, o których zostanie poinformowany Kongres, będą również podane do publicznej wiadomości.

Upublicznienia raportu w całości zażądali natomiast przywódcy Partii Demokratycznej w Kongresie. "Amerykanie mają prawo do prawdy" - napisali we wspólnym oświadczeniu Nancy Pelosi i Chuck Schumer.

Przewodnicząca Izby Reprezentantów Nancy Pelosi i lider demokratycznej mniejszości w Senacie Chuck Schumer podkreślili, że Biały Dom nie powinien decydować o tym, które części raportu Muellera może upublicznić prokurator generalny i minister sprawiedliwości William Barr.

Demokraci domagają się, by przed upublicznieniem raportu dostępu do niego nie mieli prezydent Trump i jego prawnicy.

Tymczasem prezydencki radca prawny Rudy Giuliani oświadczył, że prawnicy Donalda Trumpa będą chcieli zajrzeć do raportu jeszcze przed jego upublicznieniem.

« 1 »

Zobacz także

  • Mariusz
    23.03.2019 09:58
    "Amerykanie mają prawo do prawdy" - tylko wybiórczej - To "demokraci" negują prawo do prawdy o świętości każdego życia - od poczęcia; zgadzając się do morderstw na niewinnych nawet tuż po urodzeniu!
    doceń 2
  • wujek_Olek
    23.03.2019 10:10
    wujek_Olek
    Mimo gigantycznych inwestycji oligarchów i plutokratów w innych kandydatów i kampanii medialnej tych samych przeciwko niemu, Trump został prezydentem. Shit happens. Cały system "of checks and balances", gwarantujący pożądany wynik wyborów, zawiódł, podstawiani i promowani kandydaci przepadli.
    Co teraz? Russiagate, znaczy polowanie na czarownice, to protestancko-anglosaska specjalność, w państwie pozytywizmu prawnego (dowolnego "prawa") nawet z jakąś szansą? Zobaczymy, kto jakie interesy ma.
    Przypominam że tam pozycja prokuratora to ogólnie początek kariery politycznej. I że prokurator tam nie ma zadania znalezienia prawdy i prawdziwego sprawcy, a zadanie przekonania "niezawisłego" sądu, że ten przez niego oskarżony jest sprawcą.
    Taka mala różnica w porównaniu z prawem rzymskim ...
  • Gość
    23.03.2019 12:25
    Rosja próbowała ingerować w wybory w USA, w Brexit, w referendum w Katalonii, aktywnie mieszała się w protesty we Francji. I tylko naszym służbom nadal wydaje się, że jesteśmy poza zainteresowaniem rosyjskich szpiegów.
    doceń 3

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL