Nowy numer 7/2019 Archiwum

Dzieci w kosmosie

Kolonizacja innych planet wydaje się dzisiaj bardziej fantazją niż nauką. Ale wbrew pozorom może do niej dojść już niedługo. Bazy na Księżycu czy na Marsie to kwestia najbliższych 20–30 lat. Jakie życie będziemy tam prowadzili?

Pierwszymi ludźmi, którzy zamieszkają poza Ziemią, będą naukowcy i inżynierowie. Ludzie specjalnie wytrenowani i przyzwyczajeni do trudów zdobywcy. Z czasem jednak kolonie naukowe mogą się przerodzić w coś więcej – w habitaty, w których człowiek będzie musiał funkcjonować dłużej. Bazy na Księżycu będą raczej przypominały te, które dzisiaj budujemy np. na biegunach. Niewielkie, z załogą zmieniającą się co kilkanaście, kilkadziesiąt tygodni. Mars pod tym względem jest jednak inny. Sama podróż na Czerwoną Planetę zajmuje kilka miesięcy. Potem kilka miesięcy trzeba czekać na możliwość startu (planety w swoim ruchu dookoła Słońca muszą ustawić się w dogodnej pozycji) i kilka miesięcy spędzić w drodze powrotnej. W przypadku Marsa nawet najkrótsza ekspedycja będzie trwała grubo ponad rok. Jest to najbliższa dla nas planeta. Jeżeli zechcemy polecieć dalej, np. na księżyce Jowisza czy Saturna, podróż przy dzisiejszej technologii zajmie długie lata. Można oczywiście założyć, że w przyszłości będziemy dysponowali dużo lepszymi systemami napędowymi, ale nawet znalezienie technologii, która przyspieszy nasze statki dwukrotnie, niewiele zmieni. Kosmos po prostu jest ogromny.

Kolonizacja

Dostępne jest 14% treści. Chcesz więcej? Wykup dostępu do całego artykułu. Cena 1,23. Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji