Nowy numer 4/2019 Archiwum

Orban: Z radością witamy włosko-polskie wysiłki

Węgry uważają polsko-włoskie starania o stworzenie antyimigranckiej osi w Europie za wspaniałą wiadomość - oświadczył w czwartek premier Węgier Viktor Orban na konferencji prasowej w Budapeszcie.

Premier Węgier podkreślił, że chciałby, aby we wszystkich unijnych instytucjach siły antyimigranckie znalazły się w większości.

"Jeśli chodzi o oś polsko-włoską, oś Warszawa-Rzym, to fakt, że w ogóle mogła zacząć się tworzyć jest jednym z najwspanialszych wydarzeń. Zatem wiążę z nią duże nadzieje" - powiedział Orban, pytany o wizytę włoskiego wicepremiera Matteo Salviniego w Warszawie.

"Dla nas - a należymy (tj. Fidesz - PAP) do Europejskiej Partii Ludowej - oznacza to, że na prawo od EPL są zdolne do tworzenia rządu siły antyimigranckie, które szukają różnych form współpracy. Jest to dla nas i dla EPL dobra wiadomość, bo szczerze powiem, mam po dziurki w nosie tego, że EPL szuka sojuszników wyłącznie z siłami proimigranckimi, z liberałami lub socjalistami" - zaznaczył Orban.

Ocenił, że przywódcą sił proimigranckich w Europie jest prezydent Francji Emmanuel Macron. "Nie jest to nic osobistego, to sprawa przyszłości naszych krajów. Gdyby zmaterializowało się to, czego on pragnie w Europie w kwestii migracji, byłoby to złe dla Węgier, dlatego muszę przeciwko niemu walczyć" - oświadczył.

Dodał, że według niego Niemy nie respektują decyzji Węgier odnośnie migrantów i że odczuwa stałą presję ze strony Berlina, by wpuszczać migrantów.

Jak podkreślił, życzy Europie, żeby na prawo od EPL znalazła się "taka oś Rzym-Warszawa, czy jak ją nazwiemy, siła polityczna", która jest zdolna do stworzenia rządu, odpowiedzialna i antyimigrancka, i jest skłonna do współpracy z siłami antyimigranckimi w EPL.

"Chcemy, żeby siły antyimigranckie w Europie zjednoczyły się, stworzyły sumę swoich sił, z radością przyjmuję więc zmierzającą w tym kierunku włosko-polskie starania, do których doszło wczoraj" - dodał.

Podkreślił, że Węgry chciałyby, by partie antyimigranckie uzyskały większość w majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego, następnie w Komisji Europejskiej, a potem - w wyniku wyborów narodowych - w Radzie Europejskiej.

Orban przypomniał, że sam w ubiegłym roku nazwał Salviniego bohaterem.

"Węgry mogą się poszczycić tym, iż jako pierwsze dowiodły, że migrację można powtrzymać na lądzie. Przez dugi czas żadne państwo morskie nie zdobyło się na podobny czyn. To, że Salvini pojawił się w polityce rządowej i jako pierwszy europejski polityk powiedział, że można powstrzymać migrację również na morzu, uczyniło go w moich oczach bohaterem. I to, co od tego czasu robi, uzasadnia tę moją opinię" - dodał.

Według Orbana migracja już przyniosła głębokie zmiany, które będą miały wpływ na przyszłość Europy i w niektórych krajach powstanie mieszanej cywilizacji już jest przesądzone.

W Europie Środkowej natomiast - według niego - kwestia dotyczy tego, jak zapobiec powstaniu podobnej sytuacji.

"Mamy zupełnie inne problemy niż oni" - ocenił premier, dodając, że migracja oddaliła dwie części Europy i pytanie brzmi, czy Europa zdoła utrzymać jedność w sytuacji, gdy jej części wybrały dla siebie tak różną przyszłość.

« 1 »

Zobacz także

  • Dremor
    10.01.2019 14:18
    "Antyemigranckość" Salviniego wyraża się między innymi w tym, że chce pozbyć się uchodźców z Włoch.
    Poprzez przymusową relokację. W tym do Polski i Węgier.

    Ja osobiście nie mam nic przeciwko, wolę, by uchodźcy zostali rozproszeni po Europie, zamiast kisić się w obozach we Włoszech, ciekawe tylko, czy Orban o tym wie?
    doceń 6
  • JEDRULA
    10.01.2019 14:46
    Jak niemasz nic przeciwko to o co tobie chodzi? Jak ci uchodźcy pasują to Włoch ci nie pasuje? Za dużo szkół i się pozbierać ciężko?
  • czytelnik
    10.01.2019 15:22
    Nie ma mowy o żadnym sojuszu. Włosi chcą aby Polska (i inne kraje) przyjęły do siebie uchodźców i imigrantów. Gdzie tu wspólne stanowisko z Polską? Włosi chcą też oddzielnego budżetu strefy Euro w UE, kosztem obcięcia dotacji dla krajów europy środkowo-wschodniej. O jakim porozumieniu Orban mówi?!
    doceń 5
  • E.
    10.01.2019 20:02
    Śledzę artykuły o polityce V. Orbana w GN - wynika z nich coś interesującego: Orban mówi jednocześnie "żadnych imigrantów" - a jednocześnie mówi "musimy pracować więcej, bo brakuje nam rąk do pracy". Ot, taka logika. Zamknąć granice, zapędzić wszystkich do roboty.

    No i jeszcze kwestia "mieszania cywilizacji" - Orban mówi coś całkowicie wbrew temu, co wiemy z historii. Teologia chrześcijańska to fuzja symbolicznej wyobraźni semickiej i abstrakcyjno-logicznej pogańskiej filozofii greckiej. Wspaniałe średniowiecze powstało dzięki WYMIESZANIU tradycji antycznej i nowego, germańskiego ducha. Polska państwowość to przecież implementacja żydowsko-greckiego chrześcijaństwa na tereny słowiańskie. Sarmatyzm był fuzją łacińskiej, chrześcijańskiej Europy z rozpasanym estetycznie i emocjonalnie Wschodem (inspiracje tureckie). I tak dalej, i tak dalej. Fuzje kulturowe były zawsze ratunkiem przed dekadencją i dreptaniem w miejscu danej kultury.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy