Nowy numer 46/2018 Archiwum

Dziurawy namiot

– Briege, szukaj Mnie! – usłyszała kiedyś. Irlandzka zakonnica od lat modli się za kapłanów, prosząc Boga, by nie stawali się „konsekrowanymi chłodziarkami”. By kogoś zapalić, trzeba samemu płonąć. Siostra McKenna jest takim zapalnikiem.

Urodziła się w samo Zesłanie Ducha Świętego. W Boże Narodzenie 1959 roku, gdy miała zaledwie 13 lat, zmarła jej mama. – Kiedy w nocy zanosiłam się od płaczu, usłyszałam: „Nie martw się. Ja będę się tobą opiekował”. Nie rozumiałam wtedy, że to mówi Pan, ale odczułam wielki pokój – opowiada s. Briege McKenna.

Półtora roku po śmierci mamy zapukała do furty domu zakonnego sióstr świętej Klary w swoim rodzinnym irlandzkim mieście Newry. – Ile masz lat? – spytała przełożona. – Czternaście i trochę. Matka Agnes pokręciła głową: – Nie możemy cię jeszcze przyjąć. Zabrania tego prawo kanoniczne. Przyjdź za kilka lat. Nie zraziło to hardej Irlandki. Śluby zakonne złożyła 22 sierpnia 1967 roku.

Płakałam z bólu!

Dostępne jest 6% treści. Chcesz więcej? Wykup dostępu do całego artykułu. Cena 1,23. Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł
  • Tomaszszcz
    08.11.2018 11:36
    Ta siostra to NACZYNIE W RĘKACH BOGA ! Napisała ta siostra piękną książkę pod tytulem : CUDA SIE ZDARZAJĄ. Książka wydana w Polsce , każdemu ją polecam a ten który ją przeczyta zmieni swe życie.
    doceń 1

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji