Nowy numer 28/2018 Archiwum

Niemiecki sąd zezwolił na ekstradycję byłego premiera Katalonii do Hiszpanii

Wyższy sąd krajowy w Szlezwiku-Holsztynie, na północnym wschodzie Niemiec, orzekł w czwartek, że dopuszczalna jest ekstradycja byłego premiera Katalonii Carlesa Puigdemonta do Hiszpanii w związku z zarzucanym mu sprzeniewierzeniem państwowych funduszy.

W komunikacie opublikowanym na stronie internetowej sąd poinformował, że ekstradycja w związku z oskarżeniem o malwersację środków publicznych jest możliwa, bo hiszpańskie władze wskazały Puigdemonta jako osobę współodpowiedzialną za "zaciągnięcie finansowych zobowiązań kosztem funduszy publicznych". To, czy zarzuty te się ostatecznie potwierdzą, należy wyjaśnić w ramach postępowania karnego w Hiszpanii - dodano.

Za niedopuszczalną uznał niemiecki sąd ekstradycję Puigdemonta w związku z cięższym zarzutem rebelii. "Zarzucane (mu) działania nie wyczerpują znamion zdrady stanu (...) ani naruszenia porządku" - ocenił sąd, wskazując, że w drugim przypadku Puigdemontowi "chodziło tylko o przeprowadzenie referendum" w sprawie niepodległości Katalonii i nie był on "duchowym przywódcą" towarzyszących głosowaniu zajść.

Prokuratura krajowa w Szlezwiku-Holsztynie przekazała z kolei, że wkrótce wyda decyzję w sprawie wydalenia byłego szefa katalońskich władz autonomicznych.

Wniosek w sprawie ekstradycji regionalna prokuratura złożyła na początku czerwca. Argumentowała wówczas, że możliwa jest ekstradycja Puigdemonta zarówno w związku z defraudacją państwowych funduszy, wykorzystanych przez jego rząd na zorganizowanie niepodległościowego referendum, jak i w sprawie rebelii. Wskazywała przy tym na nowe informacje uzyskane od władz w Madrycie, w tym nagrania wideo przedstawiające akty przemocy wobec policji w dniu plebiscytu.

Prokuratura wskazała, że Puigdemontowi nie grozi w Hiszpanii prześladowanie polityczne, a stawiane mu zarzuty i proces, jaki władze w Madrycie chcą mu wytoczyć, to "prawo demokratycznego, praworządnego kraju do odpowiadania na wymierzone w niego ataki metodami przewidzianymi przez prawo karne".

Puigdemont został zatrzymany przez niemiecką policję 25 marca po przekroczeniu granicy z Danią. 6 kwietnia został wypuszczony z aresztu, gdy niemiecki sąd wstępnie uznał, że nie można przeprowadzić jego ekstradycji do Hiszpanii z powodu rebelii, cięższego z postawionych mu zarzutów.

Władze Hiszpanii wydały Europejski Nakaz Aresztowania, domagając się ekstradycji Puigdemonta, zarzucając mu rebelię i malwersację funduszy na nieuznawane przez Madryt referendum niepodległościowe.

Puigdemont do tej pory pozostawał na wolności w Niemczech pod pewnymi warunkami, m.in. musiał raz w tygodniu zgłaszać się na policję. Obecnie mieszka w Berlinie.

1 października 2017 roku Katalonia najpierw przeprowadziła referendum w sprawie odłączenia się od Hiszpanii, a następnie jednostronnie ogłosiła niepodległość. Rząd w Madrycie zablokował jednak sądownie wszelkie działania w tym kierunku, powołując się na zapis hiszpańskiej konstytucji mówiący o niepodzielności kraju. Władze centralne zdymisjonowały kataloński rząd z Puigdemontem na czele, on zaś uciekł za granicę, by uniknąć aresztowania.

 

« 1 »

Zobacz także

  • Gość
    12.07.2018 15:10
    Co nam do tego?
    doceń 1
  • wujek_Olek
    13.07.2018 01:11
    Taka .nowoczesna "praworzadnosc", jak i kara dozywocia za zbrodnie, na ktorych uczestnictwo nie ma dowodow. Pozytywizm prawny naszych swieckich panstw dowolnego "prawa" to "prawo" pospolitej bandy zbojow, jak sw. Augustyn pisal, czy Benedykt XVI tu mowil: https://w2.vatican.va/content/benedict-xvi/pl/speeches/2011/september/documents/hf_ben-xvi_spe_20110922_reichstag-berlin.html Polecam wszystkim ludziom dobrej woli.
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama