Nowy numer 28/2018 Archiwum

W niedzielę prezydent weźmie udział w obchodach 75. rocznicy rzezi wołyńskiej na Ukrainie

W niedzielę prezydent Andrzej Duda uda się z wizytą na Ukrainę w związku z obchodami 75. rocznicy rzezi wołyńskiej. Prezydent - jak podała jego kancelaria - przybędzie na Ukrainę na zaproszenie metropolity łuckiego biskupa Witalija Skomarowskiego.

Druga niedziela lipca jest tradycyjnym terminem obchodów rocznicy tzw. Krwawej Niedzieli. W niedzielę 11 lipca 1943 r. rozpoczęła się masowa akcja przeciwko ludności polskiej przeprowadzona przez Ukraińską Powstańczą Armię (UPA) na Wołyniu, określana mianem rzezi wołyńskiej. Tego dnia zaatakowano ludność blisko 100 polskich miejscowości.

Według informacji przekazanych PAP przez szefa gabinetu prezydenta Krzysztofa Szczerskiego i urzędników Kancelarii Prezydenta rano Duda weźmie udział mszy świętej w intencji ofiar mordu w Katedrze Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Łucku. Przy tej okazji przekaże też na ręce biskupa pamiątkowy krzyż poświęcony pamięci pomordowanych Polaków.

Prezydent odda też symboliczny hołd ofiarom ludobójstwa na terenach nieistniejących już dzisiaj polskich wsi na Wołyniu oraz złoży wieniec na cmentarzu - w miejscu bezimiennego pochówku w zbiorowej mogile zamordowanych Polaków.

Zbrodnia Wołyńska była antypolską czystką etniczną, przeprowadzoną przez nacjonalistów ukraińskich, mającą charakter ludobójstwa.

Zbrodni dokonano w latach 1943-1945. Jej sprawcy - Organizacja Nacjonalistów Ukraińskich frakcja Stepana Bandery (OUN-B) oraz jej zbrojne ramię Ukraińska Armia Powstańcza (UPA) we własnych dokumentach planową eksterminację ludności polskiej określali mianem "akcji antypolskiej".

Według szacunków polskich historyków ukraińscy nacjonaliści zamordowali w latach 1943-1945 na Wołyniu i w Galicji Wschodniej ok. 100 tys. Polaków. 40-60 tys. zginęło na Wołyniu, 20-40 tys. w Galicji Wschodniej, co najmniej 4 tys. na terenie dzisiejszej Polski. Kulminacja tych wydarzeń, określanych mianem zbrodni wołyńskiej, nastąpiła 11 lipca 1943 r., gdy oddziały UPA zaatakowały ok. 150 polskich miejscowości.

Jak podaje IPN, na skutek polskich akcji odwetowych do wiosny 1945 roku zginęło prawdopodobnie 10-12 tys. Ukraińców. "Niektóre z polskich akcji odwetowych były zbrodniami wojennymi. Jednak zdaniem polskich historyków nie można stawiać znaku równości między nimi a zorganizowaną, antypolską akcją OUN-UPA" - czytamy na stronie zbrodniawolynska.pl redagowanej przez Instytut Pamięci Narodowej.

Między Warszawą i Kijowem od wiosny 2017 r. trwa spór wokół zakazu poszukiwań i ekshumacji szczątków polskich ofiar wojen i konfliktów na terytorium Ukrainy, wprowadzonego przez ukraiński IPN. Zakaz został wydany po zdemontowaniu nielegalnego pomnika UPA w Hruszowicach, do którego doszło w kwietniu 2017 r.

« 1 »

Zobacz także

  • Ja
    07.07.2018 08:51
    Od kiedy Łuck jest metropolia???
    doceń 0
  • max
    07.07.2018 09:19
    Nacjonaliści ukraińscy chcieli mieć niepodległą Ukrainę „czystą jak szklanka wody”, czyli taką, w której nie będzie żadnej innej narodowości oprócz Ukraińców. Ukraińska Powstańcza Armia od 1939 roku rozpoczęła i prowadziła skoordynowaną, planową eksterminację polskiej ludności. Już we wrześniu 1939 roku nacjonaliści i komuniści ukraińscy mordowali żołnierzy polskich wracających z frontu oraz uciekinierów z Polski centralnej chroniących się na ziemiach kresowych.

    Kolejna fala zbrodni rozpoczęła się po wybuchu wojny niemiecko-sowieckiej. Niemcy tolerowali antypolskie wystąpienia Ukraińców, które od początku 1943 roku stały się masowe. Rzezie objęły najpierw wschodnie powiaty Wołynia, a w kolejnych miesiącach przesuwały się do centrum i dalej na zachód. W lipcu i sierpniu osiągnęły swoje apogeum, którego symbolem jest Krwawa Niedziela 11 lipca, kiedy to zostało zaatakowanych 99 miejscowości, w których żyli Polacy. Ukraińcy wybrali niedzielę i atakowali wsie i miasteczka, kiedy najwięcej mieszkańców szło na nabożeństwa. Mordowali w kościołach bądź pod świątyniami. Ginęli dorośli i dzieci. Świeccy i księża. Palono żywcem. Zabijano widłami. Siekierami. Nabijano na pal… Tylko tego dnia brutalnie wymordowano kilkanaście tysięcy bezbronnych Polaków.

    W końcu 1943 roku na Wołyniu właściwie nie było już Polaków. W najokrutniejszy sposób wymordowano co najmniej 60 tysięcy ofiar, a ci, którym udało się przeżyć, musieli uciekać. Ukraińcy ponadto stosowali „taktykę spalonej ziemi”. Obrabowane gospodarstwa polskie po wymordowaniu mieszkańców były palone i unicestwiane. Wycinano nawet drzewa wokół domostw, a teren zaorywano, by w przyszłości nie można było dokonać identyfikacji domów, studni z zamordowanymi i masowych grobów. Niszczono też budynki publiczne, szkoły, kościoły, kaplice. W ten sposób przepadło na zawsze wiele budowli zabytkowych, w tym stare polskie dwory. W tym czasie rzezie przeniosły się do Małopolski Wschodniej, gdzie w 1944 roku pochłonęły co najmniej 70 tysięcy ofiar w trzech województwach: lwowskim, tarnopolskim i stanisławowskim.

    Według szacunków historyków ukraińskiego ludobójstwa - Ewy i Władysława Siemaszków, Ukraińcy na przestrzeni lat 1939-47 zamordowali ponad 200 tys. Polaków, a także setki Ukraińców ukrywających swoich polskich sąsiadów. Zamordowano również tysiące Żydów. Rzezi dokonano w blisko 5 tys. miejscowości na terenie 4 województw: lwowskiego, stanisławowskiego, tarnopolskiego i wołyńskiego. Do mordów dochodziło również po wojnie. Mordy trwały aż do ekspatriacji w 1946 roku, a zdarzały się także w roku następnym, a nawet w latach 50-tych, zarówno na ziemiach Polski Ludowej jak i terenach zabranych nam przez Stalina i oddanych komunistycznej Ukrainie. Wszędzie tam, gdzie można było spotkać jednostki i patrole UPA, dokonywano zbrodni.
    Przez lata pamięć o tym dniu i bestialskiej zbrodni była zakłamywana. Władzom komunistycznym zależało na wymazaniu jej z historii. O zbrodni wołyńskiej wiemy już coraz więcej, ale wciąż nie możemy doczekać się godnego upamiętnienia tamtych tragicznych wydarzeń. Tymczasem na Ukrainie gloryfikowani są mordercy Polaków.
    doceń 3
  • Gość
    07.07.2018 10:17
    Boję się, że PAD będzie prosił Ukraincow o przebaczenie za Wołyń :(((
    doceń 5
  • Gość
    07.07.2018 10:20
    75 rocznica LUDOBÓJSTWA a nie rzezi wołyńskiej, ludobójstwa na ludności polskiej przez ludnośc ukraińską ( bo mordowali nie tylko bandyci z UPA ale i cywile )
    doceń 8

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama