Nowy numer 13/2020 Archiwum

Mundial: Japończycy chcą wygrać z Polską

Piłkarskiej reprezentacji Japonii do awansu do 1/8 finału mistrzostw świata wystarczy remis z Polską w ostatnim meczu grupy H w Wołgogradzie. "Nie jesteśmy typem drużyny, która uzna jeden punkt za cel i będzie się go trzymać" - zaznaczył kapitan Makoto Hasebe.

"Niebiescy Samuraje" niespodziewanie pokonali w pierwszej kolejce Kolumbię 2:1, a później zremisowali z Senegalem 2:2. Zespoły z Azji i Afryki prowadzą w tabeli z czterema punktami i bilansem bramek 4-3. Kolumbia jest trzecia z trzema "oczkami", a biało-czerwoni nie zdobyli jeszcze punktu i nie mogą już awansować do fazy pucharowej.

Japonia może wyjść z grupy nawet w przypadku porażki, zależnie od wyniku rozgrywanego jednocześnie w czwartek meczu Kolumbii z Senegalem. Aby mieć pewność i nie oglądać się na sytuację na boisku w Samarze Azjaci muszą co najmniej zremisować. Do zajęcia pierwszego miejsca potrzebne będzie jednak najprawdopodobniej zwycięstwo.

"Japonia nie jest takim typem drużyny, która obierze za cel zdobycie punktu i będzie się trzymać tego planu. Musimy skupić się na zwycięstwie i nie kalkulować. Mamy cztery punkty po dwóch meczach, ale tak naprawdę niczego jeszcze nie osiągnęliśmy" - powiedział Hasebe dziennikarzom w bazie "Niebieskich Samurajów" w Kazaniu.

Mimo wszystko zawodnicy, sztab szkoleniowy i selekcjoner Akira Nishino zamierzają śledzić wydarzenia w Samarze.

"Na ławce będą ludzie, którzy będą wiedzieli, co się dzieje w tym drugim meczu. Ale najważniejsze jest to, żebyśmy skoncentrowali się na naszym występie" - dodał Hasebe.

W spotkaniach z Kolumbią i Senegalem Nishino postawił dwukrotnie na tę samą jedenastkę. Nie wiadomo, czy Japończycy wyjdą na mecz z Polską w tym samym składzie.

"Ci z nas, którzy nie grali, bardzo chcą znaleźć się w środku akcji i pokazać się z dobrej strony. To się da odczuć, ale to jest coś, o czym musi pomyśleć trener" - przyznał kapitan Azjatów.

Biało-czerwoni nie mają już szans awansować, ale w poniedziałek selekcjoner Adam Nawałka zapowiedział, że w ostatnim spotkaniu na mundialu nie będzie brakowało motywacji jego podopiecznym.

"Nawet w takich trudnych momentach reprezentacja musi stanąć na wysokości zadania" - podkreślił.

Spotkanie w Wołgogradzie zaplanowano na czwartek na godzinę 16.

« 1 »

Polecamy

  • Ela
    26.06.2018 15:56
    i tego im zycze,bo nasi sie oszczedzaja,zawiedli kibicow mocno
    doceń 3
  • gut
    26.06.2018 16:08
    Mecz o honor... [ oby nie, o - horror... ;) ] ;-)
    doceń 2
  • Adam Adamiec
    26.06.2018 16:10
    Ważne że biało-czerwoni i tak wygrają. Obojętnie czy ta flaga do połowy czerwona czy tylko czerwone koło.
    doceń 1
  • diler
    26.06.2018 20:16
    Japońcy to ludzie na wskroś praktyczni, wiedzą że nie ma nic za darmo. Długów nam nie odpuścili, więc i my nie odpuścimy. Ale zawsze można się dogadać, co nie?
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama