Nowy numer 38/2018 Archiwum

Trump i Kim podpisali wspólny dokument na zakończenie szczytu

Prezydent USA Donald Trump i przywódca Korei Płn. Kim Dzong Un podpisali we wtorek wspólny dokument na zakończenie historycznego szczytu w Singapurze. Tekstu dokumentu na razie nie ujawniono, ale obaj przywódcy podkreślali jego dużą wagę.

Przed podpisaniem dokumentu Trump oświadczył, że jest on "bardzo ważny" i "dość wszechstronny". Zapowiedział przy tym, że proces denuklearyzacji Korei Płn. rozpocznie się "bardzo szybko". "Wypracowaliśmy bardzo specjalną więź. Rozwiążemy bardzo duży, bardzo niebezpieczny problem" - powiedział prezydent USA.

"Odbyliśmy historyczne spotkanie i zdecydowaliśmy się pozostawić przeszłość za sobą (...). Świat zobaczy poważną zmianę" - powiedział Kim, podpisując dokument, który nazwał "historycznym porozumieniem".

Trump nazwał Kim Dzong Una "bardzo utalentowanym człowiekiem", który "bardzo kocha swój kraj". Zapowiedział, że zaprosi go do Białego Domu. Dodał, że po szczycie bardzo zmienią się relacje USA z Koreą Północną i z całym Półwyspem Koreańskim.

 

« 1 »

Zobacz także

  • Gość
    12.06.2018 12:14
    Zle robi Trump, jesli ufa komunistycznemu satrapie, obawiam sie że to sie żle skończy.
    doceń 3

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama