Nowy numer 42/2018 Archiwum

Zakazany Pelanowski

Ma zakaz? Nie ma? Cokolwiek postanowią przełożeni o. Augustyna, będzie dobre. Tak to działa.

Nie zdumiała mnie informacja o zakazie nałożonym na o. Augustyna Pelanowskiego. Nie zdumiało mnie oświadczenie jego przełożonych, że zakazu nie ma.

Ufam Kościołowi. Cokolwiek postanowią przełożeni paulina, będzie dobre. Dla niego i dla Kościoła. Tak to działa.

Zdumiał mnie ton komentarzy, w których wiele osób (zazwyczaj bardzo pobożnych) atakowało Kościół. Znów pojawiło się żenujące i niemające nic  wspólnego z podejściem człowieka wiary zestawienie: biedny mistyk kontra machina Kościoła. Jak na ringu…

Przecież „umieranie ożywiające” (skąd ja znam to określenie?) jest naturalną konsekwencją naszej drogi! Oczyszczeniem.

Kocham Augustyna. Uratował mnie i naszą wspólnotę. Nie zgadzałem się z niektórymi jego ostatnimi tekstami. Jakie to ma znaczenie? Łatwo się zagalopować i nazwać przełożonych zakonnika „narzędziem szatana" (czytałem takie komentarze).

– To interpretacje grubiańskie niebiorące pod uwagę wiary – opowiadał mi o o. Pio i ks. Dolindo ks. Robert Skrzypczak. – Jeśli spojrzymy na takie prześladowania jedynie po ludzku, doprowadzi nas to do wniosku: skoro taki biedny o. Pio zasłużył sobie na tak surowy osąd ze strony padre Gemellego, to znaczy, że miał coś za uszami. Trzeba założyć okulary wiary. Próba wiary jest konieczna, by objawiło się dzieło Boga, oczyszczone z ludzkich ułomności i naleciałości… Jeden ze świadków w procesie beatyfikacyjnym o. Pio powiedział: „Płakał, ale był najposłuszniejszy". Musimy zrozumieć, że Kościół-matka jest narzędziem Boga, który dopuszcza cios wymierzony w jednego ze swych synów. Po to, by okazało się, że w tym człowieku naprawdę żyje Chrystus, który poddaje się doskonale woli Boga. Taki człowiek wybiera wolę Boga, a nie swe własne dzieło, wytwory, dorobek, opinie na własny temat. Kiedy ks. Rosmini wracał z Rzymu zbity jak pies, jego współbracia mówili: „Wyglądał jak kapitan pobitej floty”. Ale ten człowiek nie powiedział ani jednego cierpkiego słowa skargi na temat Kościoła! Ks. Dolindo mówił: „Pokochałem Kościół, który zranił głęboko moje kapłaństwo”. To pokazuje, że w tych ludziach naprawdę żył Chrystus.

Augustyn ma zakaz? Dobrze. Nie ma zakazu? Dobrze.

Czy ks. Sopoćko był mądrzejszy od samego Syna Bożego? W żadnym wypadku. A jednak zdumiona Faustyna usłyszała od Jezusa: „Jego wola ponad wolę moją. Córko moja, wiedz, że większą chwałę oddajesz mi przez jeden akt posłuszeństwa niżeli przez długie modlitwy i umartwienia”.

« 1 »
oceń artykuł
  • Krystyna Tetzlaff
    17.09.2018 17:35
    CAŁY KOMENTARZ JEST W EWANGELII: Jeżeli was świat nienawidzi, wiedzcie, że Mnie pierwej znienawidził. Gdybyście byli ze świata, świat by was kochał jako swoją własność. Ale ponieważ nie jesteście ze świata, bo Ja was wybrałem sobie ze świata, dlatego was świat nienawidzi. Pamiętajcie na słowo, które do was powiedziałem: "Sługa nie jest większy od swego pan. Jeżeli Mnie prześladowali, to i was będą prześladować. Jeżeli moje słowo zachowali, to i wasze będą zachowywać. Ale to wszystko wam będą czynić z powodu mego imienia, bo nie znają Tego, który Mnie posłał. 22 Gdybym nie przyszedł i nie mówił do nich, nie mieliby grzechu. Teraz jednak nie mają usprawiedliwienia dla swego grzechu. Kto Mnie nienawidzi, ten i Ojca mego nienawidzi. 24 Gdybym nie dokonał wśród nich dzieł, których nikt inny nie dokonał, nie mieliby grzechu. Teraz jednak widzieli je, a jednak znienawidzili i Mnie, i Ojca mego. 25 Ale to się stało, aby się wypełniło słowo napisane w ich Prawie: Nienawidzili Mnie bez powodu4.
    Gdy jednak przyjdzie Pocieszyciel, którego Ja wam poślę od Ojca, Duch Prawdy, który od Ojca pochodzi, On będzie świadczył o Mnie Ale wy też świadczycie, bo jesteście ze Mną od początku.
    doceń 5
  • Hipopotam
    10.10.2018 08:17
    Do @KRYSTYNA TETZLAFF
    To Świat czy Matka Kościół (hierarchiczny) znienawidził o. Pelanowskiego? Bo albo przełożeni o. Augustyna reprezentują świat, a wtedy nie powinni być jego przełożonymi w Kościele, albo reprezentują Kościół, a ten przyjmie najbardziej bolesne słowa prawdy o sobie - w pokorze!
    Nauczyliśmy się, że przełożeni dla naszej pokory mogą zamknąć nam usta, a w czym przejawia się ich pokora? Nie mogą znieść prawdy?
    Faktycznie o. Pio podporządkował się nawet niesprawiedliwym wyrokom - lecz ci, którzy nie byli zakonnikami i kochali o. Pio - walczyli o niego, Czy słusznie? Odnieśli zwycięstwo, a że sprawa przyniosła Kościołowi kompromitację - cóż "tonący brzytwy się chwyta". Trzeba było, aby hierarchowie ceniący tak pokorę podwładnych wiedli życie, któremu kompletnie nic nie można zarzucić. No ale od stawiania wymagań to są ci, którzy zostali ku temu powołani.
    Trzeba przyznać, że o. Augustyna albo doskonale zna Matkę Kościół albo ma dar proroczy - przewidział, że zamkną mu usta... Mówił o tym.
    doceń 5
  • Aga
    11.10.2018 22:52
    Kochany Ojciec Pelanowski, cudowny kapłan, prawdę mówił. Wielu świętych było prześladowanych przez swoich współbraci jak i O. Pelanowski.
    doceń 2
  • Nick
    12.10.2018 09:53
    Kochany Ojciec Augustyn Pelanowski jest w rękach Boga, bo jest Jego prorokiem i umiłowanym dzieckiem. Nigdy nie zapomnimy o nim w modlitwach, Pan Bóg i tak się nim posługuje, wcześniej słowem, dziś milczeniem. Niebawem wszyscy zobaczą, że miała rację i mówił z Ducha Świętego. Najwyższy szacunek dla o. Augustyna! Nikt nie zagłuszy w nim samym Bożego Ducha Świętego, a On działa nawet z głuchej wsi i przez milczenie. Ma zamknięte usta dla nas, ludzi, ale otwarte serce - pewnie jeszcze szerzej niż wcześniej. W tej ciszy na pewno o. Augustyn wzrasta duchem - przygotowany na kolejne doświadczenia, jakie Bóg dopuszcza w tym czasie oczyszczenia Kościoła. Ja wierzę, że jeszcze przemówi!
    doceń 3

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji