Nowy numer 5/2023 Archiwum

Marszałek Sejmu przeciw aborcji eugenicznej?

Marek Kuchciński zaapelował, by Polacy, którzy domagają się przyspieszenia prac nad projektem autorstwa Kai Godek, "byli aktywni także na zewnątrz" i "pokazali wielkie poparcie dla tej dobrej ustawy".

Zdaniem Marszałka Sejmu, który w niedzielę odwiedził Suchą Beskidzką (Małopolskie), sprawa ustawy wzmacniającej ochronę życia powinna zostać jak najszybciej zakończona, gdyż wywołuje ogromną dyskusję. Marek Kuchciński podkreślał, że obywatelski projekt poparło ponad milion osób i warto o tym mówić. "W Warszawie do tej pory zorganizowano już kilkanaście manifestacji, tzw. czarnych protestów, a tylko jeden marsz na rzecz ochrony życia. Takie spopularyzowanie wsparcia ułatwiłoby podjęcie decyzji" - zaznaczył.

Marek Kuchciński stwierdził, że do materii, której dotyczy projekt, "należy podejść bardzo roztropnie, ale nie zwlekać specjalnie".

Przypomniał, że projekt wzmacniający ochronę życia znajduje się w komisji sejmowej. "Może ona w ciągu miesiąca, dwóch zakończyć prace, ale powstał dylemat, czy należy czekać na decyzję Trybunału Konstytucyjnego. Został zgłoszony do Trybunału wniosek o rozstrzygnięcie, czy niektóre zawarte w projekcie ustawy kwestie dotyczące ochrony nienarodzonych osób z pewnymi wadami mieszczą się w konstytucji czy nie" - mówił Kuchciński.

Marszałek zaznaczył, że ani on, ani prezydium Sejmu nie mają wpływu na przyspieszenie prac komisji. "Możemy zachęcać, zalecać, żeby w terminie dwóch, trzech tygodni komisja przedstawiła sprawozdanie. () W gruncie rzeczy marszałek Sejmu nie ma możliwości nakazania obowiązkowego zakończenia pracy komisji" - wyjaśnił.

Podkreślił zarazem, że "ta sprawa chyba powinna być zakończona jak najszybciej, bo wywołuje ogromne dyskusje".

Marszałek podczas spotkania z mieszkańcami Suchej Beskidzkiej przybliżał też projekty, których wprowadzenie zapowiedział rząd Mateusza Morawieckiego. "W wielu obszarach będzie to kontynuacja, ale () w niektórych przypadkach będą to zmiany rewolucyjne, () przykładowo skierowanie pomocy do grup najsłabszych. () To było oczekiwane i pożądane, ale wymaga ogromnego namysłu i dużej determinacji" - mówił.

Kuchciński podzielił zapowiedzi rządu na trzy grupy. Są to: wsparcie dla polityki prorodzinnej, obniżenie opłat i podatków, a także likwidacja zapóźnień, które powstały nie tylko w ciągu dwóch czy trzech kadencji, ale nawet od końca II wojny - jak w infrastrukturze lokalnej.

"Większość tych spraw będzie musiała przejść przez Sejm. () Myślę, że maj i czerwiec będą miesiącami, w których będziemy bardzo mocno pracowali nad projektami ustaw, żeby jak najszybciej zapowiedzi zostały wdrożone i ciągu sześciu miesięcy te programy zostały uruchomione" - mówił.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama