Nowy numer 24/2018 Archiwum

MSZ Turcji potępił parlament Holandii za uznanie ludobójstwa Ormian

Ministerstwo spraw zagranicznych Turcji potępiło decyzję holenderskiego parlamentu, który przegłosował wniosek o uznaniu ludobójstwa Ormian w 1915 roku - głosi komunikat wydany przez turecki resort w czwartek wieczorem.

Ministerstwo oznajmiło też w oświadczeniu, że decyzja holenderskich deputowanych nie jest ważna ani prawnie wiążąca, i przypomniało zapowiedź rządu w Hadze, który zapewnił wcześniej, że uznanie rzezi Ormian nie będzie oficjalną polityką gabinetu.

Holenderski parlament bardzo jednoznacznie zagłosował wcześniej w czwartek za przyjęciem wniosku o uznaniu ludobójstwa Ormian w 1915 roku; przeciwnych było tylko trzech spośród 150 członków niższej izby parlamentu.

Pełniąca obowiązki ministra spraw zagranicznych Sigrid Kaag zapowiedziała jednak, że gabinet będzie "nadal zachowywał powściągliwość" w tej kwestii. Rząd "chce być bardzo uważny w kwestii stosunków z Turcją, które bywały lepsze" - dodała.

Drugi przyjęty wniosek stanowi, że "holenderski premier lub szef MSZ powinni udać się na obchody w Armenii w kwietniu (rocznica ludobójstwa)". W przeszłości w uroczystościach brał udział holenderski ambasador.

Stosunki między Amsterdamem a Ankarą są napięte od 2017 roku, kiedy Holandia odmówiła wylądowania w Rotterdamie członkom tureckiego rządu, którzy mieli wystąpić na zorganizowanych przez tureckich imigrantów wiecach przed referendum konstytucyjnym w Turcji w sprawie rozszerzenia kompetencji prezydenta. Turcja zawiesiła wtedy kontakty dyplomatyczne na wyższym szczeblu z Holandią. 5 lutego holenderskie MSZ poinformowało, że formalnie wycofuje swego ambasadora w Ankarze.

Według historyków w latach 1915-1917 w dokonanych przez siły tureckie rzeziach i deportacjach życie straciło około 1,5 mln ormiańskich mieszkańców imperium osmańskiego. Natura i skala tej zbrodni pozostaje niezmiennie tematem sporu, w którym strona turecka kwestionuje termin "ludobójstwo" i liczbę ofiar. Przyznaje jedynie, że w walkach między Turkami a Ormianami, które zaczęły się w 1915 roku, było wiele ofiar po stronie Ormian. W przeszłości Turcja odpowiadała na przyjęcie w krajach europejskich uchwał ws. ludobójstwa Ormian tymczasowym odwoływaniem swych przedstawicieli dyplomatycznych.

« 1 »

Zobacz także

  • Gość
    23.02.2018 09:33
    nie można uchwalać bez przyzwolenia ich ministra?
    doceń 8
  • Gość
    23.02.2018 10:45
    Układ Berliński z 13 lipca 1878 zobowiązywał Turcję do ochrony Ormian w artykule 61. Jego stronami, uprawnionymi do nadzorowania ochrony, były Rosja, Rzesza, Austro-Węgry, Anglia, Francja i Włochy. Czemu to Holandia naraża się Erdoganowi ?
    doceń 8
  • Gość
    23.02.2018 11:10
    Holandia słusznie uznaje ludobójstwo Ormian, a jednocześnie ma ludobójstwo u siebie (aborcja eutanazja), którego nie widzi lub nie chce widzieć, a nawet uznaje za "prawo człowieka".
    doceń 1
  • różanka
    23.02.2018 13:00
    Powszechnie roztrząsa się Holokaust jako największe XX-wieczne ludobójstwo, jednak również inne narody stały się ofiarami potwornych rzezi, np. Ormianie. Kto się upomina o sprawiedliwość wobec nich, rozliczenie krzywd, skoro sprawcą była nadal groźna Turcja?!!
    doceń 1

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama