Nowy numer 23/2021 Archiwum

Raz za razem

Życie duchowe to długi dystans, nie efektowny sprint. W posłudze Marcina Zielińskiego najbardziej fascynuje mnie okres jałowy, pustynny – gdy przez pięć lat modlił się, nie widząc żadnych owoców.

– Słowa mają moc. Wierzę w to. Święty Tomasz z Akwinu pisał: „Jeśli nie masz wiary, wypowiadaj słowa, a serce pójdzie za nimi”. I to się sprawdza! Nie zawsze od razu – opowiadał mi się o. Tomasz Nowak dominikanin, rozchwytywany rekolekcjonista, animujący przez wiele lat spotkania uwielbienia – Elizeusz uderza pierwszy raz płaszczem Eliasza i… nic się nie dzieje. Dopiero za którymś razem przychodzi wiara i dokonuje się cud.

Opisanie doświadczeń duchowych grozi zawsze skrótem myślowym w stylu szkolnego streszczenia „Władcy Pierścieni”: „Pewien hobbit musi wrzucić pierścień do pewnej dziury. Idzie w tym celu przez trzy kolejne tomy, aż w końcu mu się to udaje”.

Ludzie, czytając o Bogu działającym cuda w naszej wspólnocie - opisuję te wydarzenia od 30 lat - mają często mylne wrażenie, że zdarzają się one na każdym spotkaniu. Tymczasem, jak ostatnio obliczyliśmy, modliliśmy się już ponad 2 tysiące godzin. Czy widzimy działanie Bożej mocy? Czasami. Rzadko. Nasza modlitwa jest – powie ktoś przypatrujący się z boku – do bólu powtarzalna. I dobrze! Taka ma być! Formacja duchowa to długi dystans, a nie efektowny sprint.

„Łaskawość i wierność spotkają się ze sobą” – wierzę w to. Kiedy? Bóg raczy wiedzieć. U Niego tysiąc lat jest jak jeden dzień. I odwrotnie.

Życie duchowe to bieg na długim dystansie, lekcja wierności, nasiąkania Słowem Bożym. W posłudze Marcina Zielińskiego o wiele bardziej fascynują mnie nie tyle znaki i cuda, których Bóg dokonuje dzisiaj, ale okres jałowy, pustynny – czas, gdy przez pięć lat modlił się nie widząc żadnych owoców. Dlaczego nie zrezygnował? Dlaczego nie dał za wygraną, tylko desperacko oczekiwał realizacji słów: „Na chorych kłaść będą ręce, a ci odzyskają zdrowie”?

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Marcin Jakimowicz

Dziennikarz działu „Kościół”

Absolwent wydziału prawa na Uniwersytecie Śląskim. Po studiach pracował jako korespondent Katolickiej Agencji Informacyjnej i redaktor Wydawnictwa Księgarnia św. Jacka. Od roku 2004 dziennikarz działu „Kościół” w tygodniku „Gość Niedzielny”. W 1998 roku opublikował książkę „Radykalni” – wywiady z Tomaszem Budzyńskim, Darkiem Malejonkiem, Piotrem Żyżelewiczem i Grzegorzem Wacławem. Wywiady z tymi znanymi muzykami rockowymi, którzy przeżyli nawrócenie i publicznie przyznają się do wiary katolickiej, stały się rychło bestsellerem. Wydał też m.in.: „Dziennik pisany mocą”, „Pełne zanurzenie”, „Antywirus”, „Wyjście awaryjne”, „Pan Bóg? Uwielbiam!”, „Jak poruszyć niebo? 44 konkretne wskazówki”. Jego obszar specjalizacji to religia oraz muzyka. Jest ekspertem w dziedzinie muzycznej sceny chrześcijan.

Czytaj artykuły Marcina Jakimowicza


Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zobacz także