Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Macierewicz: Ćwiczenia Zapad 2017 są dla nas zagrożeniem wbrew temu, co próbują tłumaczyć Rosjanie

Ćwiczenia Zapad 2017 są dla nas zagrożeniem wbrew temu, co próbują tłumaczyć Rosjanie - powiedział w piątek szef MON Antonii Macierewicz. Według niego po raz pierwszy ćwiczenia te mają tak agresywny charakter.

Rosyjsko-białoruskie manewry Zapad'17 mają się odbyć w dniach 14-20 września. W ćwiczeniach tych ma wziąć udział 12,7 tys. wojskowych, w tym 3 tys. z Rosji; zaangażowanych zostanie 700 jednostek sprzętu wojskowego. Brytyjski dziennik "Guardian" napisał w ub. tygodniu, powołując się na szacunki zachodnich urzędników i analityków, że w ćwiczeniach może wziąć udział nawet 100 tys. żołnierzy.

Szef MON pytany w TVP info czy ćwiczenia Zapad stanowią dla nas zagrożenie przyznał, że tak. "One są bardzo groźne, wbrew temu co próbują tłumaczyć czynniki rosyjskie" - podkreślił.

Według niego te ćwiczenia "po raz pierwszy mają tak agresywny charakter". "Wcale nie defensywny, ale agresywny i to jest niebezpieczne. Już nie mówiąc o tym, że bierze w nich udział nieporównanie więcej żołnierzy, niż dozwala na to Konwencja wiedeńska i niż deklarują sami Rosjanie mówiąc o zaledwie 12,5 tysiącach. Według informacji jakie do nas docierają mobilizacja obejmuje do tych ćwiczeń blisko 100 tys. żołnierzy" - zaznaczył Macierewicz.

Zdaniem ministra istnieje też obawa, że część tych wojsk pozostanie na Białorusi. "I znacząco będzie zmieniała bilans sił, układ sił na wschodniej flance NATO. Dlatego traktujemy te ćwiczenia jako rzeczywiście duże niebezpieczeństwo" - dodał.

Szef MON podkreślił, że w tym samym momencie ze strony Niemiec i innych urzędników międzynarodowych dochodzą "głosy skandaliczne" o tym, że Polska jest czymś w rodzaju państwa sezonowego.

"Że Polska jest państwem, o którego granicach decydują Niemcy albo Rosja. Że gdyby Niemcy były silniejsze to Polska nie miałaby dzisiaj obecnych granic. To są głosy absolutnie niedopuszczalne. To jest zachowanie absolutnie niedopuszczalne, na które nigdy nie będzie zgody ze strony niepodległego państwa polskiego" - podkreślił Macierewicz.

« 1 »

Zobacz także

  • Fryderyk
    01.09.2017 10:08
    Przy okazji epitafium in spe, udzielam praw autorskich. "Tu leży Macierewicz na imię miał Antoni. Chyba już się nie poruszy, niech nas Pan Bóg broni".
  • Gość
    01.09.2017 10:09
    rok temu genaralowie meldowali Macierewiczowi,ze bedzie taka sytuacja i chca przeprowadzic cwiczenia w odparciu takiego ataku na co Macierewicz sie niezgodzil a ostatni odchodzacy general powiedzial,ze sklada dymisje bo w tej sytuacji nie moze obronic Polski...sytuacja jest trudna a rzad Polski wlasnie obraza Niemcow ,jedynych,ktorzy mogliby udzielic nam realnej pomocy...
  • widzialem
    01.09.2017 10:20
    100 tys.? Sam widziałem 500 tys a wśród nich było ponad 1000 Putinów
    doceń 2
  • Gość
    01.09.2017 10:36
    Niemcy nigdy nam pomocy nie udzielili.! Trzeba nam się zbroić i taktyczne politycznie uzbrajać ale nie kosztem lizusostwa wobec Niemców i Rosjan. Irak ciągle jest atakowany a nadal trwa, bo wie że ma obok siebie wrogów Syria nie raz ich atakował a teraz.... Nie bać się nie uciekać nie tchózyć jak Tusk nie zdradzać twać i bronić a nie uciekać.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama