Podczas zakończonej w ubiegłym tygodniu kampanii wyborczej polityk ten, nazywany przez swoich zwolenników zdrobnieniem Ahok stwierdził, że Koran nie zakazuje muzułmanom głosowania na wyznawcę innej religii. Spowodowało to serię protestów islamskich fundamentalistów, które stanowiły prawdopodobnie główny powód klęski chrześcijanina w samych wyborach. Jego trwająca jeszcze kadencja na urzędzie gubernatora została automatycznie przerwana w chwili ogłoszenia wyroku.
Wymiar kary jest zaskakujący, ponieważ prokuratura domagała się dwóch lat więzienia w zawieszeniu. Adwokaci Ahoka zapowiedzieli, że złożą apelację. Podkreślają, że sędziowie znajdowali się pod silną presją. Ich decyzja wskazuje na wyraźny wzrost nastrojów fundamentalistycznych w tym najludniejszym muzułmańskim kraju świata.








