GN 28/2018 Archiwum

Episkopat Francji nie wskaże, na kogo głosować

Nie wskażemy Francuzom na kogo mają głosować w drugiej turze wyborów prezydenckich – oświadczył przewodniczący francuskiego episkopatu. Abp Georges Pontier przypomina, że katolicy mają głosować według wielu kryteriów, które określa nauczanie Kościoła.

 Jest wśród nich otwarcie na świat i innego człowieka, ale jest też poszanowanie rodziny, rodzicielstwa, wolności sumienia. Abp Pontier zauważa, że żaden z kandydatów nie spełnia wszystkich tych kryteriów, a nie spełnienie tylko jednego z nich nie pozwala na udzielenie pełnego poparcia. Dlatego wierzący sami muszą podjąć się rozeznania i głosować zgodnie z sumieniem.

Bardziej jednoznaczne stanowisko w sprawie wyborów zajęły niektóre organizacje katolików świeckich. 33 z nich podpisały wspólną deklarację, w której jasno dają do zrozumienia, że należy powstrzymać wybór kandydatki Frontu Narodowego. Z kolei Manif pour tous, ponadwyznaniowy ruch prorodzinny, który w ubiegłych latach organizował w Paryżu milionowe manifestacje, wezwał do nie głosowania na Macrona. Zapowiada on bowiem kontynuowanie antyrodzinnej polityki obecnego prezydenta Hollande’a.

Odnosząc się do tych deklaracji przewodniczący episkopatu Francji zaznaczył, że organizacje te wypowiadają się wyłącznie w swym własnym imieniu. Podobne znaczenie mają też głosy poszczególnych biskupów. Abp Pontier przyznał, że również na niego wywierane były silne presje zarówno przez zwolenników poszczególnych kandydatów, jak i otwartego wstrzymania się od głosu. Episkopat nie udzieli jednak poparcia żadnej z tych opcji. Metropolita Marsylii przypomniał zarazem, że udział katolików w życiu politycznym nie wyczerpuje się w samych tylko wyborach prezydenckich, lecz przejawia się w codziennym zaangażowaniu na różnych szczeblach życia społecznego.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

  • Gość
    03.05.2017 19:30
    Samobójcza decyzja episkopatu Francji... I pomyslec że kiedys władcy Francji np Sw. Ludwik IX z poswieceniem bronili chrzescijanstwa przed islamem...
    doceń 3
  • Gość
    03.05.2017 20:44
    Dziwne te 33 organizacje "katolickie", dla których ważna jest tylko poprawność polityczna.
    doceń 2
  • Atimeres
    04.05.2017 10:13
    Episkopat, jak i w ogóle duchowni, nie powinni wskazywać osób ani partii. Ale zawsze mogą, a nawet powinni wskazać, jakie ideologie, jakie programy, jakie zasady mogą lub powinni wybierać lub nie mogą.
    Tych głosów przed wyborami często ludziom brak!
    doceń 1
  • Gość
    04.05.2017 17:48
    Co za episkopat, za co oni biora pieniadze! Gdyby w Polsce kandydowala Le Pen to zaden katolik nie mialby watpliwosci ze to na nia trzeba glosowac, inaczej grzech smiertelny.
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama