Nowy numer 43/2020 Archiwum

Schwytano podejrzanego ws. ataków w N. Jorku i New Jersey

Ahmad Khan Rahami, obywatel USA poszukiwany w związku z podłożeniem ładunków wybuchowych w Nowym Jorku i w jednej z miejscowości w stanie New Jersey, został ujęty przez policję po strzelaninie - poinformowały w poniedziałek miejscowe władze.

Rahami został ujęty, gdy oddał strzały do funkcjonariuszy policji w miejscowości Linden w stanie New Jersey, oddalonej o ok. 30 km od Nowego Jorku - poinformował burmistrz położonego niedaleko miasta Elizabeth, Chris Bollwage. Jak ustaliła policja, podejrzany mieszka lub mieszkał w Elizabeth.

Jeden z zaatakowanych policjantów został ranny w dłoń, drugiego pocisk trafił w kamizelkę kuloodporną. "Pan Rahami również odniósł rany postrzałowe i został zabrany przez karetkę" - dodał Bollwage. Na nagraniu opublikowanym przez stację CNN widać, że podejrzany jest ranny w prawe ramię.

Zdaniem śledczych w podłożenie ładunków wybuchowych w Nowym Jorku i New Jersey zaangażowanych było więcej osób - dowiedziała się agencja Reutera od dwóch przedstawicieli władz.

Nowojorska policja opublikowała zdjęcie Rahamiego, 28-letniego obywatela USA urodzonego w Afganistanie, i poinformowała, że chce go przesłuchać w sprawie dwóch incydentów z ostatnich dni. Chodzi o eksplozję, do której doszło w sobotę wieczorem w dzielnicy Manhattanu Chelsea i w której rannych zostało 29 osób, a także o wybuch, który nastąpił wcześniej w sobotę w miejscowości Seaside Park w New Jersey, nie powodując ofiar w ludziach ani większych szkód.

Policja bada oddzielnie sprawę plecaka z ładunkami wybuchowymi, który został znaleziony w niedzielę na stacji kolejowej w Elizabeth, oraz niezdetonowanego urządzenia złożonego z szybkowara podłączonego kablami do telefonu komórkowego, który znaleziono niedaleko miejsce eksplozji w Chelsea.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama