Gdy blisko 10 lat temu po raz pierwszy pojechałem do Parlamentu Europejskiego w Strasburgu, miałem okazję spotkać się m.in. z ówczesnym liderem grupy Liberalnych Demokratów w PE. Andrew Duff, brytyjski europoseł, to jedna z tych postaci, która przez lata była kojarzona z bardzo twardą opcją centralistyczną: jak najwięcej unijnych instytucji, jak najmniej kompetencji państw członkowskich. W skrócie: więcej Unii, mniej narodowych interesów (Duff stanął później na czele Unii Federalistów Europejskich, dążących do stworzenia jednego państwa europejskiego).
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








