Nowy numer 49/2019 Archiwum

Papież: Czemu dobrzy cierpią, a złym się powodzi?

Kwestię cierpienia ludzi dobrych oraz pozornej pomyślności bezbożnych poruszył Ojciec Święty podczas porannej Eucharystii 8 października w kaplicy Domu Świętej Marty. Zapewnił, że Bóg nigdy nie opuszcza sprawiedliwych, natomiast ludzie siejący zło nie mają imienia.

Franciszek zaznaczył, że pytanie o sens cierpienia należy do najgłębszych, jakie zadaje sobie człowiek. Jak bowiem pojąć cierpienia młodej matki kilkorga dzieci, przykutej do łóżka niezwykle złośliwym nowotworem, czy starszej już osoby, której syna zamordowała mafia? Pytanie to rozlega się także w pierwszym czytaniu dzisiejszej liturgii, zaczerpniętym z Księgi Malachiasza (Ml 3,13-20a): „Daremny to trud służyć Bogu! Bo jakiż pożytek mieliśmy z tego, żeśmy wykonywali polecenia Jego i chodzili smutni w pokucie przed Panem Zastępów? A teraz raczej zuchwałych nazywajmy szczęśliwymi, bo wzbogacili się bardzo ludzie bezbożni, którzy wystawiali na próbę Boga, a zostali ocaleni”.

„Ileż razy widzimy to u złych ludzi, tych, którzy czynią zło, a wydaje się, że im się w życiu powodzi, że są szczęśliwi, że mają wszystko, czego chcą i nic im nie brakuje. Dlaczego, Panie? To jedno z wielu pytań »dlaczego«... Dlaczego temu człowiekowi bezczelnemu, który nie liczy się z Bogiem ani z innymi ludźmi, który jest człowiekiem niesprawiedliwym, a nawet złym, powodzi się w życiu, ma wszystko, co chce, a my, pragnący czynić dobro, mamy tyle problemów?” – powtórzył pytanie Franciszek.

Odpowiedź na to pytanie zaczerpnął z dzisiejszego psalmu responsoryjnego (Ps 1,1): „Błogosławiony człowiek, który nie idzie za radą występnych, nie wchodzi na drogę grzeszników i nie zasiada w gronie szyderców, lecz w prawie Pańskim upodobał sobie”. Wyjaśnił, że obecnie nie widzimy owoców ludzkiego cierpienia, niesionego krzyża, tak jak w Wielki Piątek nie dostrzegano owoców męki Pańskiej. Dodał, że dzisiejszy psalm mówi także o losie grzeszników: „Są jak plewa, którą wiatr rozmiata. Albowiem znana jest Panu droga sprawiedliwych, a droga występnych zaginie”.

Tę zgubę grzesznika widzimy w przypowieści o bogaczu i Łazarzu (Łk 16,19-31). Franciszek podkreślił, że w przypadku owego bogacza, który odmawiał ubogiemu choćby okruchów ze swego stołu, nie znamy nawet imienia, podane jest tylko określenie jego sytuacji materialnej: bogacz.

„Ludzie źli w Bożej Księdze Pamięci nie mają imienia. Są złymi, oszustami, wyzyskiwaczami... Nie mają imienia, tylko przymiotniki. Natomiast ci, którzy starają się iść drogą Pana, będą z Jego Synem, który ma imię – Jezus Zbawiciel. Ale jest to imię trudne do zrozumienia, a nawet niewytłumaczalne z powodu doświadczenia krzyża i tego wszystkiego, co On wycierpiał za nas” – powiedział papież.

« 1 »

Zobacz także

  • Tessi
    08.10.2015 20:21
    Źle postępujący człowiek z reguły wie, o ile nie cierpi na moralną niedojrzałość, że postępuje źle. Trudno mu zatem powiedzieć o sobie: "Jestem dobrym człowiekiem", a raczej powie: "Jestem zły, ale jest mi z tym dobrze". W pierwszym przypadku, nie chcąc wpaść w dysonans oceny własnej osoby, będzie zagłuszał swe sumienie, a w drugim będzie okłamywał samego siebie.
    Trudno uznać, że taki człowiek będzie w pełni szczęśliwy. Otaczanie się bogactwem, jego mnożenie, będzie zatem jedynie deską ratunkową przed stwierdzeniem wobec swego odbicia w lustrze: "Jestem kanalią".
    doceń 4
  • Agnieszka
    09.10.2015 11:33
    Bóg nie stworzył cierpienia i nie chce cierpienia. Objawił wolę swoją w Synu, który cierpienie miażdżył. I nie jesteśmy bezsilni. Zwołajcie ludzi o silnej wierze, a cierpienie nie ma szans. Sama doświadczyłam uzdrowienia. Więcej na youtube / Dotyk Boga. Są tam świadectwa moje i takich , jak ja. I cenne nauczania. Kościele - do roboty! Gdzie Twoja wiara pierwotnego Koścoła? Gdzie Twój Duch? Zacznijmy wreszcie nakładać ręce, abyśmy odzyskiwali zdrowie, a nie rozważali sens cierpienia.
  • Archimedes
    23.03.2019 15:50
    Z dobrem i złem jest tak jak z akumulatorem prądu elektrycznego że kiedy połączymy biegun dodatni baterii z biegunem ujemnym to dojdzie do zniszczenia baterii ( jak kto woli do wojny i zniszczenia ) bo taka jest rzeczywistość i nie ma czemu się dziwić , inaczej mówiąc różnice np. temperatur wywołują huragany i zniszczenia i tak też jest z człowiekiem dobrym i złym ich kontakty wywołują konflikty i zniszczenia. Po za tym pokój wam wszystkim i używajcie rozumu.
    doceń 1
  • Archimedes
    23.03.2019 15:54
    Woda i ogień w połączeniu zawsze wywołują zniszczenia i tak też jest z ludźmi dobrymi i złymi tak było jest i będzie a kto dalej się temu dziwi to ma wieczny problem nie zrozumienia.
    doceń 1

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama