Kaznodzieja zauważył, że Jezus przed rozpoczęciem swojej działalności był kuszony przez szatana, ponieważ diabeł wiedział, że przez głoszenie przyjdzie wiara i zbawienie. Zwrócił uwagę, że pokusy pojawiały się także później, a ostatnim tego objawem były słowa złego łotra na krzyżu i zachęta: „Wybaw sam siebie, zejdź z krzyża”.
Jak powiedział metropolita przemyski, podstawową rzeczą w nowej ewangelizacji jest dobre poznanie Ewangelii. Jednak nie wystarczy poznać treść, ale trzeba żyć z Chrystusem. Drugim warunkiem jest głoszenie Dobrej Nowiny.
Msza św. pod przewodnictwem abp. Józefa Michalika w Sanktuarium Matki Bożej Pięknej Miłości w Polańczyku była ostatnim punktem tegorocznej Wakacyjnej Ewangelizacji Bieszczadów. Eucharystia była sprawowana w intencji sponsorów, ewangelizatorów i wszystkich którzy wsparli tę inicjatywę.









