Nowy numer 44/2020 Archiwum

Hagia Sophia meczetem za "ludobójstwo Ormian"?

Słowa papieża Franciszka o masowych mordach na Ormianach w Imperium Osmańskim jako „pierwszym ludobójstwie XX wieku” tylko przyspieszą przywrócenie meczetu w gmachu Hagii Sofii w Stambule - powiedział mufti Ankary prof. Mefail Hızlı.

Według muftiego Ankary papieskie stwierdzenie jest „współczesną barwą wojen krzyżowych” sprzed stuleci.

Hagia Sofia - dawna bazylika chrześcijańska, zbudowana w VI w. - została zamieniona na meczet po zdobyciu Konstantynopola przez Ottomanów w 1453 r. Była nim do 1934 r., gdy ówczesny szef państwa Kemal Atatürk przekształcił ją w muzeum w ramach laicyzacji kraju.

Pod koniec 2013 r. wicepremier Bülent Arinç zapowiedział, że Hagia Sofia znów będzie pełniła rolę meczetu. Mówiono nawet, że premier Recep Tayyip Erdoğan planuje zorganizować tam 29 maja 2014 r. muzułmańską modlitwę w ramach dorocznych obchodów zdobycia Konstantynopola przez Mehmeta II i Ottomanów w 1453 r., jednak do tego nie doszło. Za to tysiące muzułmanów modliło się przed świątynią.

Deputowany do tureckiego parlamentu Hami Yildirim złożył wówczas petycję, w której domagał się ponownego przekształcenia słynnej świątyni w meczet. Budowla pełniłaby więc podwójną rolę: meczetu i - nadal - muzeum, tak jak się to dzieje w przypadku Błękitnego Meczetu w Stambule.

- Obok Hagia Sofia znajduje się Meczet Sułtana Ahmeda [Błękitny Meczet - KAI], ale jest pusty podczas codziennych modlitw. Powinniśmy zapełniać ten meczet nie tylko w trakcie wspólnych modlitw, ale także w innym czasie. Powinniście to najpierw zrobić - taką odpowiedź dał wówczas premier Erdoğan.

Jednak w kwietniu br. w Hagii Sofii po raz pierwszy od 85 lat odczytano sury Koranu. Nastąpiło to z okazji otwarcia wystawy „Miłość Proroka”, zorganizowanej pod patronatem Urzędu Spraw Religijnych (Diyanet) w związku z rocznicą urodzin Mahometa.

Przeciwko ponownemu otwarciu Hagii Sofii dla kultu religijnego jako meczetu stanowczo protestują prawosławni w Grecji i Turcji, m.in. patriarcha Konstantynopola Bartłomiej, który kilkakrotnie przypominał, że budynek ten powstał jako świątynia chrześcijańska i albo powinien wrócić do chrześcijan, albo - jeśli byłoby to niemożliwe - pozostać muzeum.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama