Nowy numer 43/2020 Archiwum

Czego chcą rosyjskie okręty w kanale La Manche?

Brytyjska marynarka wojenna wysłała fregatę HMS Argyll i dwie inne jednostki do śledzenia zespołu rosyjskich okrętów wojennych, który wszedł we wtorek do kanału La Manche - poinformowało ministerstwo obrony w Londynie.

Według niego zespół składający się z niszczyciela rakietowego klasy Udaloy, tankowca i okrętu zaopatrzeniowego powraca na macierzyste wody z Morza Śródziemnego. Rosjanie nie przeprowadzili w kanale La Manche żadnych widocznych ćwiczeń i powinni go wkrótce opuścić - zaznaczył resort.

Dowództwo rosyjskiej Floty Północnej podało, że niszczyciel Siewieromorsk oraz towarzyszące mu okręty przeprowadziły ćwiczenia w Zatoce Biskajskiej i kierują się obecnie na północno-wschodni Atlantyk. Rosyjska agencja Interfax informowała wcześniej, iż ćwiczenia będą kontynuowane w kanale La Manche, ale komunikat wspomnianego dowództwa tego nie potwierdza.

Przemarsze rosyjskich okrętów wojennych przez kanał La Manche nie są zjawiskiem rzadkim. W listopadzie NATO zdementowało doniesienia rosyjskich mediów o zorganizowanych na tym akwenie ćwiczeniach. (PAP)

dmi/ mc/

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Najnowsze