GN 42/2020 Archiwum

Dwaj policjanci zastrzeleni w Nowym Jorku

Uzbrojony mężczyzna zastrzelił w sobotę dwóch policjantów, znajdujących się w oznakowanym wozie policyjnym na Brooklynie w Nowym Jorku. Sprawca następnie popełnił samobójstwo; wcześniej zamieszczał na portalach społecznościowych wymierzone w policję wpisy.

Przedstawiciel nowojorskiej policji William Bratton powiedział na wspólnej konferencji prasowej z burmistrzem Nowego Jorku Billem de Blasio, że obaj funkcjonariusze zostali zastrzeleni bez żadnego ostrzeżenia i prowokacji z ich strony. Podejrzany wbiegł następnie na stację metra i strzelił sobie w głowę.

Według policji sprawca, 28-letni Ismaaiyl Brinsley, nie miał żadnych powiązań z terroryzmem, a funkcjonariusze zostali zaatakowani "ponieważ nosili mundury" i zostali zastrzeleni w sposób przypominający egzekucję.

Bratton poinformował także, że sprawca wcześniej tego samego dnia, przed przyjazdem do Nowego Jorku, postrzelił i ranił swoją byłą dziewczynę w Baltimore. Z jej konta na jednym z serwisów społecznościowych opublikował później treści wymierzone w policję oraz fotografie broni palnej.

Nowojorska policja otrzymała w tej sprawie ostrzeżenie od policjantów w Baltimore, w stanie Maryland.

Policja w Nowym Jorku znalazła się w ogniu krytyki po śmierci czarnoskórego Erica Garnera podczas zatrzymania. Do fatalnego w skutkach zatrzymania doszło 17 lipca na Staten Island. Policjanci chcieli aresztować 43-letniego Garnera, ojca sześciorga dzieci, za nielegalną sprzedaż papierosów niewiadomego pochodzenia na ulicy.

Funkcjonariusze użyli siły, przy czym - jak ustalono w śledztwie - jeden z nich tak silnie uciskał klatkę piersiową i szyję Garnera, że spowodował jego śmierć przez uduszenie. Zajście sfilmowali świadkowie i niezwłocznie opublikowali w internecie. Podsyciło ono trwającą już od dłuższego czasu debatę w USA o brutalności policji, zwłaszcza wobec przedstawicieli mniejszości etnicznych.

Według anonimowych źródeł agencji AP napastnik, który w sobotę zastrzelił policjantów, zapowiadał w internecie odwet za śmierć Garnera.

Po raz ostatni do zastrzelenia policjanta w Nowym Jorku doszło w grudniu 2011 roku, po zgłoszeniu o włamaniu do mieszkania na Brooklynie.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Najnowsze