Nowy numer 28/2018 Archiwum

Abp Gądecki: Dokument synodalny dla wielu biskupów nie do przyjęcia

Dokument podsumowujący pierwszy tydzień obrad synodu jest nie do przyjęcia dla wielu biskupów – uważa abp Stanisław Gądecki.

W rozmowie z Radiem Watykańskim przewodniczący Episkopatu Polski nie zawahał się powiedzieć, że w dokumencie tym odchodzi się od nauczania Jana Pawła II, a nawet, że widać w nim ślady antymałżeńskiej ideologii. Zdaniem abp. Gądeckiego tekst ten świadczy również o braku jasnej wizji celu samego zgromadzenia synodalnego.

„Czy celem tego synodu jest duszpasterskie wsparcie rodziny w trudnościach, czy też tym celem są kazusy specjalne? Naszym głównym zadaniem duszpasterskim jest wsparcie rodziny, a nie uderzanie w nią, eksponowanie tych trudnych sytuacji, które istnieją, ale które nie stanowią jądra samej rodziny i nie przekreślają konieczności wsparcia, które powinniśmy dać dobrym, normalnym, zwykłym rodzinom, walczącym nie tyle może o przetrwanie, ile o wierność – powiedział abp Gądecki. – Odnosząc się do spraw małżeństwa i rodziny, zastosowano pewne kryteria, które budzą wątpliwość. Na przykład kryterium stopniowości. Czy można rzeczywiście traktować konkubinat jako gradualność, drogę do świętości? Dziś w dyskusji zwrócono również uwagę, że doktryna przedstawiona w dokumencie w ogóle pominęła temat grzechu. Jakby pogląd światowy zwyciężył i wszystko było niedoskonałością, która prowadzi do doskonałości... Zwrócono też uwagę nie tyle na to, co ten dokument mówi, ale czego nie mówi. Praktycznie wypowiada się o wyjątkach, natomiast potrzeba też przedstawienia prawdy. Dalej, punkty, które dotyczą powierzenia dzieci parom jednopłciowym, są sformułowane nieco w taki sposób, jakby pochwalały tę sytuację. To też jest minus tego tekstu, który zamiast być zachętą do wierności, wartości rodziny, wydaje się akceptować wszystko tak, jak jest. Powstaje też wrażenie, że dotąd nauczanie Kościoła było niemiłosierne, podczas gdy teraz zacznie się nauczanie miłosierne”.
 

« 1 »

Zobacz także

  • Kopyrda
    14.10.2014 19:58
    Zastanawiam sie na slowami Arcybiskupa i ciagle po flowie krazy mi monolog starca Zosimy z "Braci Karamazow." Rozumiem, ze Zosimie chodzila o prawoslawna Cerlkiew, ale moze pomimo teog warto jego slowa przemyslec?
  • Marek
    15.10.2014 09:15
    Na szczęście dla naszego Kościoła głos biskupa Gądeckiego nie jest jedynie obowiązujący. Mówi o potrzebie zachowania "zasad" - no, to jeśli tak, to do tej pory papieże mieliby żony i kochanki (jak było w historii), palono by ludzi na stosach, a ziemia ciągle byłaby płaska.
    To tak dla przypomnienia, trochę ironicznie - ale jak inaczej.
    doceń 0
  • wiktoria
    15.10.2014 14:28
    jedno pytanie ,kiedy Papierz Franiszek zrobi lustracje ksiezy biskupow i kiedy odsunie wszystkich z UB SB WSI STASI-prosimy o to od lat nie chcemy agentow w kosciele pedofili w koloratkach chcemy prawdziwej wiary katolickiej nie sciemy nie klamstwa alkocholikow na plebaniach .dziekujemy
    doceń 0
  • ALA
    15.10.2014 18:10
    Czytajmy PISMO ŚWIĘTE!
    doceń 2

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama