Nowy numer 20/2024 Archiwum

Podwójne standardy UEFA

Piłkarska temida potrafi być bezwzględna dla maluczkich i bardzo wyrozumiała dla wielkich.

Na stadiony i ekrany telewizorów wracają pucharowe rozgrywki piłkarskie. W Lidze Mistrzów znów nie zagra żaden polski klub, mimo że tym razem Legia Warszawa okazała się w eliminacyjnym dwumeczu z Celtic Glasgow zdecydowanie lepsza. Odpadła niejako na własne życzenie, na skutek błędu popełnionego w dokumentacji. Bartosz Bereszyński, który wszedł na murawę w końcówce rewanżowego spotkania, co prawda odbył nałożoną na niego karę, ale we wcześniejszych spotkaniach, w których grać nie mógł, nie był formalnie uwzględniony w protokole. Efekt – walkower.

Dura lex, sed lex, prawo być może i surowe, ale należy go przestrzegać – komentowano wyeliminowanie Legii przy zielonym stoliku. Jest w tym sporo racji, warto jednak pamiętać, że UEFA, która tę karę nałożyła, widzi źdźbła, za to słabo dostrzega belki. Surowo karze maluczkich za błędy w papierach, przymyka oko na gigantyczną korupcję wielkich. Historia rozgrywek pucharowych pełna jest ustawionych meczów, znane są też nazwiska sędziów i zawodników opłacanych przez piłkarską mafię. Kilkaset takich przypadków ujawniono w wielkim dochodzeniu z 2013 roku, nieliczni zostali skazani, ale piłkarska Temida wobec nieuczciwych graczy była dużo bardziej wyrozumiała od sądów powszechnych.
 

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

W subskrypcji otrzymujesz

  • Nieograniczony dostęp do:
    • wszystkich wydań on-line tygodnika „Gość Niedzielny”
    • wszystkich wydań on-line on-line magazynu „Gość Extra”
    • wszystkich wydań on-line magazynu „Historia Kościoła”
    • wszystkich wydań on-line miesięcznika „Mały Gość Niedzielny”
    • wszystkich płatnych treści publikowanych w portalu gosc.pl.
  • brak reklam na stronach;
  • Niespodzianki od redakcji.
Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zapisane na później

Pobieranie listy