Nowy numer 3/2021 Archiwum

Nawet jeśli nie rozumiem, dlaczego...

Ma otrzymać imię Jan.


Starsza już kobieta rodzi syna. Nareszcie! Po tylu latach oczekiwania! Dziwić się, że wszyscy jej bliscy się cieszyli? Zwłaszcza że ten syn został w tak cudowny sposób zapowiedziany, a i przy nadaniu imienia nie obyło się bez nowego cudu.
Skoro Bóg takie rzeczy robi przy jego narodzinach, to kim będzie to dziecię w przyszłości? To kiedyś. Ale dziś ma mieć na imię Jan
 – upierają się jego rodzice. To niezgodne ze zwyczajem? 
Ale tak kazał archanioł Gabriel, gdy w świątyni ukazał się Zachariaszowi. A z nakazami Boga czy jego archaniołów nie dyskutuje się. Zwłaszcza gdy otrzymuje się tak wielką łaskę. My też wiele od Boga otrzymujemy. Tu, w tym życiu, wiele różnych łask, a kiedyś, po śmierci, życie wieczne. Skoro Ten, który tak hojnie nas obdarował, każe też to czy tamto, nie ma co dyskutować. Ma być tak a tak? Nawet jeśli nie rozumiem dlaczego, niech tak będzie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama