Nowy numer 29/2021 Archiwum

Morzem pisane

Żywioł otwiera poetów na tajemnicę. Krążą wokół niej, nie ośmielając się jej nazwać. Wiedzą, że słowa i tak będą tu zbyt małe.

Czy wraz z przemijaniem kolejnych pokoleń zmienia się podejście poetów do morza? Wydaje się, że upływ czasu nie ma tu nic do rzeczy. Zmienia się oczywiście język, ale różnice w widzeniu żywiołu wynikają raczej z indywidualnych skłonności autorów niż z przynależności do danego pokolenia. Znakomitym pomysłem było zamieszczenie obok wierszy autorskich komentarzy, w których sami poeci muszą „wytłumaczyć się” ze swoich morskich inspiracji. Podobnie skomponowana była zresztą pierwsza wersja antologii Jankowskiego zatytułowana „Morze u poetów”, która ukazała się w 1977 roku. Obecnie została ona jednak mocno przebudowana – uwspółcześniona i rozszerzona.

Nie zawsze było możliwe wydobycie od poety wypowiedzi przeznaczonej specjalnie do tej (czy też poprzedniej) książki. Czasem autor antologii musiał posiłkować się fragmentami prozy danego twórcy, jednak dzięki trafnemu doborowi tych tekstów również i one rzucają ciekawe światło na morską lirykę poszczególnych poetów. Tak jest chociażby w przypadku największych – Czesława Miłosza i Zbigniewa Herberta, dla których wierszy komentarz stanowią fragmenty „Widzeń nad Zatoką San Francisco” i „Labiryntu nad morzem”.

Kamienna wyobraźnia

Wypowiedzi, które powstały specjalnie dla potrzeb antologii, są w wielu przypadkach wyznaniami bardzo intymnymi. Czasem, jak w przypadku otwierającego blok tekstu Anny Kamieńskiej, mają one postać listu do autora opracowania. Uderza w tych autokomentarzach przyznawanie się do bezsilności wobec żywiołu. Kamieńska cytuje w liście swój własny wiersz: „Nie jestem na tyle pyszna o morze/ Abym ośmieliła się słowami udawać twoją potęgę”. Okazuje się, że morskie inspiracje bywają zagadką także dla samych piszących. Czymś, co przychodzi spoza nich i ich przerasta.

« 1 2 3 4 »
oceń artykuł Pobieranie..

Szymon Babuchowski

Kierownik działu „Kultura”

Doktor nauk humanistycznych w zakresie literaturoznawstwa. Przez cztery lata pracował jako nauczyciel języka polskiego, w „Gościu” jest od 2004 roku. Poeta, autor pięciu tomów wierszy. Dwa ostatnie były nominowane do Orfeusza – Nagrody Poetyckiej im. K.I. Gałczyńskiego, a „Jak daleko” został dodatkowo uhonorowany Orfeuszem Czytelników. Laureat Nagrody Fundacji im. ks. Janusza St. Pasierba, stypendysta Fundacji Grazella im. Anny Siemieńskiej. Tłumaczony na język hiszpański, francuski, serbski, chorwacki, czarnogórski, czeski i słoweński. W latach 2008-2016 prowadził dział poetycki w magazynie „44/ Czterdzieści i Cztery”. Wraz z zespołem Dobre Ludzie nagrał płyty: Łagodne przejście (2015) i Dalej (2019). Jest też pomysłodawcą i współautorem zbioru reportaży z Ameryki Południowej „Kościół na końcu świata” oraz autorem wywiadu rzeki z Natalią Niemen „Niebo będzie później”. Jego wiersze i teksty śpiewają m.in. Natalia Niemen i Stanisław Soyka.

Kontakt:
szymon.babuchowski@gosc.pl
Więcej artykułów Szymona Babuchowskiego

 

Zobacz także