Nowy numer 20/2019 Archiwum

Namawiali ją do aborcji. Urodziła Karola Wojtyłę

„Nie przeżyje pani tego porodu, proszę dokonać aborcji” - te słowa usłyszała od swego lekarza Emilia Wojtyła, gdy się okazało, że spodziewa się dziecka. Gdyby posłuchała, nie byłoby Jana Pawła II.

To się wydarzyło jesienią 1919 roku. Emilia z mężem Karolem i 13-letnim synem Edmundem mieszkali w Wadowicach w wynajętym mieszkaniu przy ulicy Kościelnej. Trzy lata wcześniej straciła córkę Olgę, która zmarła po 16 godzinach od porodu. Miała ponad 35 lat i obawiała się, że nie będzie mogła mieć więcej dzieci. Dlatego była w siódmym niebie, gdy się dowiedziała, że spodziewają się kolejnego dziecka.

Jednak znany wadowicki ginekolog i położnik stwierdził, że ciąża jest zagrożona, matka jej nie donosi i nie ma szans na urodzenie żywego dziecka. A jeśli urodzi, to kosztem własnego życia. „Nie przeżyje pani tego porodu, proszę dokonać aborcji” - oświadczył.

Kobieta odmówiła. Potem urodził się Karol, przyszły Jan Paweł II. Emilia Wojtyła żyła jeszcze 9 lat.

Opracowano na podstawie tekstu Mileny Kindziuk, autorki książki pt. "Matka Papieża".

Przeczytaj też: Skąd wiemy, że lekarz chciał aborcji K. Wojtyły?

« 1 »

Zobacz także

  • Franciszka
    24.03.2018 13:52
    O ile wiem w roku 1919 aborcje były zabronione i wątpię by lekarz namawiał do nielegalnego zabiegu
    doceń 11
  • Qwerty
    24.03.2018 19:21
    Jakkolwiek by nie było, czy to jest dobre czy nie, to i tak powinna być wolna wola
  • Gość
    29.03.2018 09:02
    Nawet jeśli ktoś oferował jej aborcję, to nikt jej do niej nie zmusił. Jak widac MIAŁA WYBÓR, a pro-liferzy chcą zmuszać do rodzenia, odbierając wybór i to jest chore. Urodziłam się w latach 80, kiedy to aborcja była ogólnie dostępna. Mojej mamie na pierwszej wizycie lekarz zasugerował zabieg, ale zdecydowała, że chce urodzić. Więc pojmijcie to wreszcie fanatycy linczowania kobiet, że wolny wybór nie zawsze oznacza wybranie przerwania ciąży. Nie róbcie z nas istot niemyślących, które nie potrafią podjąć nawet tej trudnej decyzji. Mamy swoje sumienia i tylko tam na górze będą nas z niego rozliczać.
    doceń 3
  • Sylwia
    10.03.2019 14:23
    Jeśli jesteś katolikiem i wiesz dosadnie,co znaczją słowa "Nie zabijaj" to wiesz co jest moralne a co nie- proste. I gdybanie oraz rozmyślanie tego zdania, na słowo"wybór" czyni Cię kątem -własnego sumienia. Takie osoby nie powinny przyjmować Komunii Sw. Jezus w takich duszach przeżywa mekki.
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL