Nowy numer 38/2018 Archiwum

KEP: powstrzymywanie się od zabaw - tylko w Wielkim Poście

Dotąd zakaz udziału w zabawach dotyczył wszelkich okresów pokutnych, czyli także każdego piątku.

Nowa wersja czwartego przykazania kościelnego będzie nakazywać powstrzymywanie się wiernych od udziału w zabawach tylko w okresie Wielkiego Postu. Decyzję taką podjęli biskupi zgromadzeni na 362. Zebraniu Plenarnym KEP w Wieliczce.

Przyjęta dziś wersja 4. przykazania kościelnego brzmi: „Zachowywać nakazane posty i wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, a w czasie Wielkiego Postu powstrzymywać się od udziału w zabawach”.

Dotąd zakaz udziału w zabawach dotyczył wszelkich okresów pokutnych, czyli także każdego piątku.

Poprzednia wersja 4. przykazania kościelnego brzmiała: „Zachowywać nakazane posty i wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, a w okresach pokuty powstrzymywać się od udziału w zabawach”.

Jak wyjaśnił KAI bp Marek Mendyk, przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego KEP, powodem dla którego uległo zmianie sformułowanie czwartego przykazania kościelnego jest dotychczasowa praktyka częstego przenoszenie uroczystości rodzinnych czy szkolnych na piątek ze względów praktycznych. „Wychodząc naprzeciw sytuacji praktycznej, biskupi polscy zawężają czas zakazany, w którym nie należy organizować i uczestniczyć w zabawach do Wielkiego Postu, co nie znaczy, aby nie powstrzymać się od nich w pozostałe piątki roku” – skonstatował biskup.

« 1 »

Zobacz także

  • nie
    24.06.2013 17:08
    Papież Franciszek zrezygnował z udziału w koncercie, żeby móc więcej czasu poświęcić na pracę i sprawy Boże, a nasi biskupi idą w przeciwnym kierunku: uważają, że lepiej jest się bawić w piątki niż poświecać ten dzień na pokutę
    doceń 0
  • jarek
    24.06.2013 23:10
    Decyzja KEP zabolała mnie mocno. Tak się składa, że tydzień temu proboszcz mojej parafii grzmiał z ambony przeciwko piątkowej zabawie w szkole. I w moim pojęciu miał rację.
    Z drugiej strony władze powiatowe właściwie WSZYSTKIE imprezy organizowały do tej pory w piątki i otrzymywały od księży (z innej parafii) dyspensę. Nie brakowało tam hulanek i alkohole lały się strumieniami. Obserwowałem to z obrzydzeniem i od tej pory do tego typu "dyspensy" mam stosunek bardzo chłodny. Rozumiem święta, oktawa Wielkiej Nocy, ale w taki sposób... Nie.
    Ostatnia decyzja KEP o tyle jest lepsza od stanu poprzedniego, że nie będzie już równych i równiejszych a księża nie będą się głupio tłumaczyli, dlaczego pan radny powiatowy może się bawić a dziecko to już nie.
    Osobiście nie zmieni to mojego stosunku do piątku, tak jak nie zmienił się mój stosunek do poszczenia w Wigilię Bożego Narodzenia. Tyle, że czuję, że wartość tego postu (jako całkowicie dobrowolnego) wzrośnie.
    A o zagładę Kościoła w wyniku takiego kroku jakoś się nie boję. Zmian w prawie kościelnym od 2 tys. lat było już TYSIĄCE. Forma się zmienia - religia pozostaje.
    doceń 3
  • dzikuska
    25.06.2013 20:31
    Ta decyzja raczej nie będzie mieć dobrego wpływu na katolików...
    doceń 1
  • BAHA
    06.09.2013 09:10
    A SAMI NIE PRZESTRZEGAJĄ ...
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama