Nowy numer 47/2020 Archiwum

Kościół pomagający uchodźcom

Watykan wydał nowe wytyczne odnoście "przyjęcia Chrystusa w uchodźcach i przymusowo przesiedlonych".

„Pragnąc potwierdzić swoje zobowiązanie do dochowania wierności misji, którą Chrystus mu powierzył, Kościół czuje się w obowiązku, by ukazać swą bliskość z uchodźcami i ludźmi przymusowo wysiedlonymi. Posługa duszpasterska Kościoła jest bowiem w rzeczywistości namacalnym wyrazem jego wiary”. Tymi słowami kard. Antonio Maria Vegliò wskazał na znaczenie zaprezentowanego 6 czerwca wspólnego dokumentu kierowanej przezeń Papieskiej Rady ds. Duszpasterstwa Migrantów i Podróżujących oraz Papieskiej Rady «Cor Unum».

Publikacja zatytułowana Przyjęcie Chrystusa w uchodźcach i przymusowo przesiedlonych. Wytyczne duszpasterskie „jest owocem teologicznych i pastoralnych przemyśleń, które stały się podstawą do uznania migracji jako pola misyjnego Kościoła, gdzie konieczne jest dawanie świadectwa Dobrej Nowinie o Chrystusie”. To właśnie rzeczywistość migracyjna jest jednym z tych obszarów, w których Kościół nie może zaniedbać posługi miłości (por. encyklika Deus caritas est, 22).

Celem dokumentu jest nie tylko ukazanie różnych form przymusowej migracji oraz pobudzenie świadomości wobec wyzwań, jakie stoją przed społeczeństwami spotykającymi się z migrantami. Ma on bowiem także zachęcić do podejmowania takich kroków, które ludziom zmuszonym do opuszczenia swoich domów dadzą jakąś konkretną nadzieję na przyszłość.

Podczas prezentacji wspólnego dokumentu dwóch dykasterii kard. Robert Sarah zauważył, że Kościół na wiele sposobów, i na miarę swych możliwości, stara się objąć uchodźców swoją opieką, głównie dzięki działalności kościelnych organizacji charytatywnych i wolontariuszy. Przewodniczący Papieskiej Rady „Cor Unum” przypomniał także, iż Papież Franciszek, który w swoim sercu zachowuje specjalne miejsce dla znajdujących się w trudnej sytuacji, wzywa nieustannie Kościół, by zwracał uwagę właśnie na takich ludzi. Wskazał na słowa Ojca Świętego, że powinniśmy ponownie postawić człowieka w centrum życia i wrócić do bardziej etycznej wizji relacji międzyludzkich, bez obawy, że cokolwiek na tym stracimy.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama