- Drogi papieżu Franciszku, dziś wieczorem modlimy się za wszystkie ofiary przemocy. Rodziny ludzi, których skrzywdziliśmy potrzebują uzdrowienia - napisał jeden z nich. Inny wyznał, że papież go inspiruje i że obiecuje się ustatkować, a kolejny wyraził nadzieję, że otrzyma „drugą szansę” i że będzie mu dane otrzymać papieskie błogosławieństwo.
W odpowiedzi Franciszek wysłał podpisany własnoręcznie list, w którym prosi dyrektora JRJI, aby powiedział tym młodym ludziom, że o nich pamięta w modlitwie.








