Nowy numer 2/2021 Archiwum

Osobisty sekretarz papieża na okładce "Vanity Fair"

Osobisty sekretarz Benedykta XVI, a od niedawna także prefekt Domu Papieskiego arcybiskup Georg Gaenswein trafił na okładkę najnowszego numeru włoskiej edycji pisma "Vanity Fair".

Zdjęciu uśmiechniętego najbliższego współpracownika papieża, uchodzącego za surowego teologa, a zarazem miłośnika sportu i niegdyś grupy Pink Floyd, towarzyszy komentarz redakcji poczytnego magazynu: "Być pięknym to nie grzech".

Pismo przytacza słowa niemieckiego arcybiskupa: "Osobiście postrzegałem swoją rolę w służbie papieżowi jako szkła. Im jest czystsze, tym bardziej osiąga swój cel. Musi pozwolić dotrzeć słońcu, a im mniej widać szkło, tym lepiej".

"Jeśli go w ogóle nie widać, to znaczy, że dobrze pełni swą funkcję" - podkreślił abp Gaenswein, który jest bohaterem artykułu - portretu pióra watykanisty dziennika "La Stampa" Andrei Torniellego. Tekst powstał po grudniowym awansie dla sekretarza, który został też prefektem Domu Papieskiego, i otrzymaniu święceń biskupich 6 stycznia.

56-letni Georg Gaenswein, który rozpoczął współpracę z kardynałem Josephem Ratzingerem przed 10 laty jeszcze w Kongregacji Nauki Wiary, wywołuje ogromne zainteresowanie włoskiej prasy. Wręcz otwarcie zachwyca się ona jego urodą i wdziękiem. Największą sensację wywołał przed kilkoma laty jeden z kolorowych tygodników, który opublikował zrobione z ukrycia zdjęcia papieskiego sekretarza w szortach na korcie tenisowym.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama