Nowy Numer 29/2018 Archiwum

"Niemcy wciąż nie raczą traktować Polski jak równej sobie"

- Niemcy wciąż nie raczą traktować Polski jako naprawdę równoprawnego partnera - ocenia w sobotę niemiecki dziennik "Die Welt". Redaktor naczelny gazety Thomas Schmid chwali premiera Donalda Tuska za jego przemówienie, wygłoszone w czwartek w Berlinie.

Gazeta komentuje wystąpienie szefa polskiego rządu podczas czwartkowej uroczystości wręczenia mu nagrody im. Walthera Rathenaua w niemieckiej stolicy. "Wygłaszając mądre przemówienie, Donald Tusk pokazał w Berlinie, jak pewny siebie jest jego kraj" - napisał Schmid w artykule zatytułowanym "Polska lekcja dla drogich sąsiadów".

Zauważył, że Tusk zaprezentował się jako polityk spoglądający w przyszłość oraz premier kraju, który "nieszczęścia ma już za sobą", ale też podał przykład "przepełnionych nieufnością obaw, które w Polsce wciąż nie odeszły w przeszłość".

Polski premier wskazał m.in., że patron nagrody, minister spraw zagranicznych Republiki Weimarskiej Walther Rathenau nie wyobrażał sobie Polski niepodległej jako sąsiada Niemiec, a w 1922 r. podpisał z Rosją radziecką układ z Rapallo, będący fatalnym sygnałem dla narodów Europy Środkowej i Wschodniej. Tusk ocenił, że wówczas "Niemcy nie zdały egzaminu historii".

"Pięknym znakiem wolnego ducha było to, że dziękując za nagrodę, Tusk zrezygnował w swoim przemówieniu z frazesów, a sięgając do historii, wskazał na współczesny problem, obarczony jej ciężarem - przy czym wcale nie musiał wypowiadać tego wprost. Mimo całej retoryki równości Polska wciąż nie jest bowiem traktowana przez wiodące mocarstwo w UE, Niemcy, jako równoprawny partner" - ocenił Schmid.

Przypomniał, że gdy w zeszłym roku szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski wygłosił w Berlinie "wielkie przemówienie o polityce europejskiej podczas polskiego przewodnictwa w Radzie UE i - jako Polak! - zachęcał Niemcy do odgrywania wiodącej roli w Europie, to z urzędowego obowiązku na sali obecny był niemiecki minister spraw zagranicznych, ale reszta politycznego Berlina niemal w całości wyróżniła się nieobecnością". "Empatia i przyjaźń wyglądają inaczej" - ocenił autor.

"Niezależnie od tego, jak dobrze wszystko wygląda, Niemcy wciąż nie raczą traktować Polski jako równej sobie. A miałyby ku temu powód. Podczas gdy my mamy pewne trudności z realizacją planowanego od dawna otwarcia nowego lotniska (w Berlinie - PAP), w Polsce właśnie oddano do użytku odcinek autostrady między Łodzią a Warszawą. Niemieccy kibice mogą teraz przejechać autostradą z Berlina do polskiej stolicy. Także nowe lotnisko u bram Warszawy (w Modlinie - PAP) zostanie otwarte na czas piłkarskich mistrzostw Europy, by mogły na nim lądować przynajmniej czarterowe samoloty z kibicami" - zauważył Schmid.

"Jak to pięknie ujął Tusk w wyważony i zdecydowany sposób: +Niemcy są największym udziałowcem w UE. Ale nie dostaną pakietu większościowego+" - konkluduje naczelny "Welta".

« 1 »

Zobacz także

  • iX
    02.06.2012 18:05
    Niestety to ten rząd traktuje Polskę jako nierównego partnera. Serwilistyczna linia PO nawet w Berlinie wywołuje czasem pogardliwe komentarze. W tym niby wielkim przemówieniu Sikorski proponował, że Polska zrzeknie się części suwerenności na rzecz UE i Niemiec.

    Merkel wtedy chłodno skomentowała to tak, że niektóre rządy chcą się zrzec suwerenności ekonomicznej w zamian za zdjęcie z nich odpowiedzialności za decyzje. Taki chłodny prysznic, dla zapędów PO wyrzekania się suwerenności i odpowiedzialności. Oni najchętniej zajęliby się zarządzaniem i wdrażaniem dyrektyw, zamiast rządzeniem, z którego musieliby być rozliczeni.
    doceń 1

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama