Po Mszy św. nowy metropolita krakowski wyszedł na kilka chwil do wszystkich, którzy wypełnili wawelski dziedziniec. Wiele było tam osób, które kardynał Grzegorz Ryś dobrze zna sprzed lat. Każdy więc chciał uścisnąć mu dłoń i powiedzieć choćby jedno zdanie.