Razem z ks. Grzegorzem Strzelczykiem, autorem podręcznika „Eklezjologia. Jak Kościół rozumie sam siebie”, weryfikujemy nasze wyobrażenia o wspólnocie Kościoła z tym, co Kościół mówi sam o sobie.
Rzetelna wiedza o naturze Kościoła jest potrzebna każdemu, bez względu na stopień zaangażowania. W tym odcinku sprawdzamy, jak systematyczna teologia pomaga uporządkować myślenie tym, którzy z Kościołem mają kłopot, ale też tym, którzy utożsamiają się z nim całym sercem. Razem z ks. Grzegorzem Strzelczykiem, autorem podręcznika „Eklezjologia. Jak Kościół rozumie sam siebie”, weryfikujemy nasze wyobrażenia o wspólnocie z tym, co Kościół mówi sam o sobie.
– Punktem wyjścia jest rozróżnienie: Kościół to nie Królestwo Boże. Mylenie tych pojęć prowadzi do fałszywych oczekiwań, tymczasem Chrystus będzie „wszystkim we wszystkich” dopiero po paruzji. Do tego czasu Kościół pozostaje strukturą tymczasową i wspólnotą grzeszników – mówi ks. Strzelczyk – a my najchętniej wypchnęlibyśmy grzeszników z Kościoła – ale wtedy zostaje tam tylko Matka Boża z Jezusem, i jest kłopot.
Z tej perspektywy nawrócenie okazuje się ważniejsze od ewangelizacji. Zamiast naprawiać innych, priorytetem musi być własna przemiana, bez której ewangelizacja staje się pustym hasłem. Rozmawiamy o tym, jak systematyczna refleksja teologiczna pozwala wyjść poza emocje i uproszczenia. Dla zaangażowanych to szansa na pogłębienie świadomej przynależności, a dla osób zranionych błędami instytucji sposób na odnalezienie fundamentu, który pozwala zdrowo w Kościele funkcjonować.
Wejdź i słuchaj: Wszystkie odcinki podcastów „Gościa Niedzielnego”
SŁUCHAJ TEŻ NA: