Karol Białkowski: Duszpasterstwo akademickie było kiedyś dla wielu naturalną przestrzenią. Jak to wygląda dziś?
ks. Mirosław „Malina” Maliński: Nie do końca jestem pewien, że kiedyś duszpasterstwo akademickie było dla młodych tak naturalną przestrzenią. Mnie nie było łatwo tam wejść. Nie wiem, gdzie bym się znalazł, gdyby nie Orzech [ks. Stanisław Orzechowski – przyp. red.], ówczesny duszpasterz „Wawrzynów”, który poświęcił morze czasu zbuntowanemu chłopakowi z wieloma nie zawsze mądrymi pytaniami. Teraz – co widać gołym okiem – młodzi nie odnajdują się w Kościele. My próbujemy zbijać szalupy ratunkowe. Ale warunki się zmieniły. Żyjemy w społeczeństwie bogatym i bezpiecznym.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 19,90 zł








