Nowy numer 44/2020 Archiwum

Benedykt XVI dziękuje rekolekcjoniście

Za ukazanie, że „święci maluczcy” są „wielkimi świętymi” oraz dopełniania się w ich życiu refleksji intelektualnej z oblubieńczą miłością Chrystusa podziękował papież prowadzącemu tegoroczne rekolekcje watykańskie francuskiemu karmelicie, o. François-Marie Léthelowi.

Ojciec Święty skierował do niego w kaplicy Redemptoris Mater kilka osobistych słów a także specjalny list dziękczynny. Po zakończeniu rekolekcji Benedykt XVI przyjął w Sali klementyńskiej życzenia imieninowe, które w imieniu zgromadzonych przekazał dziekan Kolegium Kardynalskiego, kard. Angelo Sodano. Benedykt XVI w improwizowanym przemówieniu podziękował o. Léthelowi za ukazanie, że scientia fidei (poznanie wiary) i scientia amoris (poznanie miłości) z sobą współistnieją i nawzajem się uzupełniają, że wybitny umysł i wielka miłość są ściśle ze sobą zespolone, a wielka miłość widzi więcej niż sam rozum. Zauważył, że zrządzeniem Opatrzności obecne rekolekcje dobiegają końca w uroczystość św. Józefa, jego patrona a także patrona Kościoła powszechnego: pokornego świętego, pokornego robotnika, który był godzien stać się opiekunem Odkupiciela.

Natomiast w liście Ojciec Święty zaznaczył, że szczególnym powodem do wdzięczności, jest „droga, jaką prowadził nas przez swoje rozważania: duchowy szlak, dla którego inspiracją było świadectwo Czcigodnego mego poprzednika Jana Pawła II, którego zbliżająca się beatyfikacja podsunęła temat świętości, zgłębiony przez spotkanie z żywymi postaciami niektórych świętych, krążących niczym gwiazdy wokół Słońca, którym jest Chrystus, Światłość świata”. Papież zwrócił jednocześnie uwagę, że rekolekcje współbrzmiały tym samym dobrze z katechezami, jakie w ostatnich latach wygłosił podczas audiencji generalnych, po to, by „lepiej poznać i pokochać Kościół taki, jakim ukazuje się on w życiu, w dziełach i w nauczaniu Świętych: poczynając od Apostołów i poprzez długie zastępy Ojców oraz innych starożytnych pisarzy, teologów i mistyków okresu średniowiecza, ze szczególnym uwzględnieniem licznej grupy kobiet, aż po szereg Doktorów Kościoła”.

Benedykt VI zauważył, że„ta linia refleksji i kontemplacji tajemnicy Chrystusa odbitej, by tak rzec, w życiu Jego najwierniejszych naśladowców, stanowi zasadniczy element, który odziedziczyłem po papieżu Janie Pawle II i który kontynuuję z pełnym przekonaniem i wielką radością”. Na zakończenie papież stwierdził, że tegoroczne refleksje „pozwoliły nam bardziej niż kiedykolwiek odczuwać Kościół jako świętych obcowanie”. „Naszą wdzięczność kierujemy do Kościoła, ożywianego przez działanie Ducha Świętego i do jego Matki, Najświętszej Maryi Panny. Matka Boża i święty Józef, któremu dedykował ojciec dzisiejsze poranne rozważanie, niech wyjednają mu obfitość darów niebieskich”, zakończył swój list do francuskiego kaznodziei papież Benedykt XVI.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama