Nowy numer 48/2020 Archiwum

Tęsknota

Z rzeczy świata tego zostaną tylko dwie, Dwie tylko: poezja i dobroć... i więcej nic... C. K. Norwid

Dzisiaj o tęsknocie, koniecznej w niezbędniku teologów i poetów. Bo jeśli o niej nie teraz, w apogeum Adwentu, to kiedy? Najpierw wiersz Marty Tatrzańskiej. Powstał on w Jiretinie pod Jedlovou, a dotarł do mnie z piękną fotografią Frasobliwego. Wiersz nie ma tytułu, ale ma w sobie potężną dawkę tęsknoty. Dotyczy ona (chyba, jak rozumiem) w równej mierze zarówno człowieka, jak Boga; ona, przemożna: kiedy nas dopada pod Jedlovou, o siódmej rano, gdziekolwiek zresztą, kiedykolwiek. Posłuchajmy:
 

Sprawdziłam to jeszcze raz
o siódmej rano.
Na wzgórzu nie było nikogo
prócz mnie i spłoszonej sarny.
Opuszkami palców rozpoznawałam
Twoje oczy, rysunek brwi,
kształt policzków i linie warg.
Ponad dwieście lat wcześniej, zanim poczęli Cię twoi Rodzice,
kamienny Chrystus
zafrasował się Tobą
i usiadł na skraju majowego zagajnika
tuż obok Drogi Krzyżowej.


Teraz wiersz Tuwima („Pokaż się z daleka”), ukończony na krótko przed śmiercią poety. Nie jest to zapewne poetyckie arcydzieło (Tuwim bywał artystycznie znakomity, bez wątpienia, cokolwiek byśmy sądzili o politycznej stronie tworzonych przez niego tekstów), ale nasycenie tych niedopracowanych strof tęsknotą – niebywałe. I to u kogo… I owo przejmujące „dopełznę” – z krętą linią życia za sobą, linią znaczoną strużką krwi:
 

Pokaż się z daleka
Choćby z najdalszego
(Choćby o sto kroków)
Jakoś się dowlokę
Widmo i kaleka
Do witania twego.
Pokaż się. Dopełznę.
Przez ten bezmiar ziemi,
Trawy się czepiając
Wiatru i kamieni.
Dale wy bezbrzeżne!
Dale niedosiężne!
Krzyczeć będę z trwogi.
Modlić się śród drogi.
Konać – a dopełznę!

Tak dopełza żołnierz
Do figury świętej...
Za żołnierzem – ciurkiem
Krwawy strumyk kręty...
Blisko już – bliziutko.
Zaraz koniec męce:
Już Madonna Polna
Wyciągnęła ręce.
« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama