Różańcowe postanowienie noworoczne Kamila Stocha

Skoczek narciarski podzielił się postanowieniem noworocznym.

Po rozegranym w Nowy Rok konkursie w Garmisch-Partenkirchen dziennikarz TVP Sport Mateusz Leleń zapytał Kamila Stocha o jego postanowienia noworoczne. "Przede wszystkim chciałbym się cieszyć z małych kroków, chciałbym to kontynuować. Chciałbym o tym nie zapominać, doceniam to co mam" – powiedział Kamil Stoch.

Skoczek podzielił się także drugim postanowieniem na nowy rok. "Mam też takie postanowienie, by codziennie mówić różaniec w intencji dziecka, które akurat doznaje krzywdy w danym momencie" – powiedział Kamil Stoch. Skoczek zajął w konkursie dziewiąte miejsce.

Kamil Stoch wielokrotnie przyznawał się do swojej wiary. W rozmowie z Małym Gościem Niedzielnym mówił m.in.:

Modli się Pan na skoczni?

– Na skoczni nie. Modlę się przed zawodami. Proszę Boga o to, żeby wszyscy bezpiecznie mogli oddać skoki. Żeby zawody przebiegły pomyślnie, bez niemiłych niespodzianek. Wiara zawsze była dla mnie ważna. Zawdzięczam to rodzicom. Na zawodach niestety bardzo trudno pójść do kościoła na Mszę. Zazwyczaj w niedzielę skaczemy. Zawsze staram się wtedy przynajmniej w internecie przeczytać Ewangelię przypadającą na ten dzień.

 "Swoje skoki dedykuję Panu Bogu" - mówił przy innej okazji skoczek. "Kiedy coś mi się nie udaje, wtedy oddaje się pod opiekuńcze skrzydła Pana Boga. Wiem wtedy, że jest przy mnie, czuję to. Modlę się o to, by żadnemu z zawodników nic się nie stało. Bym umiał cieszyć się ze zwycięstwa i godnie przyjął porażkę. Dziękuję za wszystko Panu Bogu, bo Jemu wszystko zawdzięczam" - mówił z kolei w rozmowie z dwutygodnikiem "Droga".

Kamil Stoch - świadectwo wiary
Yuweg
« 1 »
DO POBRANIA: |
oceń artykuł Pobieranie..

ah/sport.tvp.pl