Nowy numer 46/2018 Archiwum

Papież się niecierpliwi

Ponad miliard ludzi na świecie utrzymuje się za mniej niż jednego dolara dziennie. To znacznie mniej niż codziennie przeznacza się na wykarmienie świń i krów w ramach dopłat rolnych w Unii Europejskiej.

Ojciec Święty wyraża w tegorocznym orędziu noworocznym przekonanie, że starania o pokój są daremne, jeśli nie uwzględni się tego, jak wielu ludzi żyje w nędzy. Receptą na przezwyciężenie wciąż ogromnej biedy na świecie jest według Papieża „solidarność międzynarodowa”.

Ile mają wspólnego ze sprawiedliwością lub solidarnością wysokie cła obowiązujące w wysoko rozwiniętej Unii Europejskiej na produkty rolne z krajów Trzeciego Świata? To niekiedy wszystko, co kraje biednego Południa mają do zaoferowania. Tymczasem bogata Północ robi interesy wyłącznie z tymi, którzy mają ropę lub inne rzadkie bogactwa naturalne.

A może w imię solidarności właśnie najpotężniejsze gospodarki świata powinny porzucić bariery, dopłaty i subwencje, by – zamiast karmić kraje rozwijające się stekami frazesów – konkurować z nimi na tych samych prawach. Nie będzie to łatwa decyzja. Nawet jeśli chwilowo niektórzy stracą, to w dłuższej perspektywie zyskają wszyscy.

« 1 2 3 4 »
oceń artykuł

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji