Nowy numer 32/2022 Archiwum

Cichy kataklizm

O problemie suszy w Polsce mówi Paweł Staniszewski, synoptyk hydrolog z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Państwowego Instytutu Badawczego.

Maciej Kalbarczyk: W ostatnich tygodniach wiele mówi się o problemie suszy hydrologicznej. Co kryje się pod tym pojęciem?

Paweł Staniszewski: Zacznijmy od wyjaśnienia, czym jest susza meteorologiczna, będąca wcześniejszą fazą wspomnianego zjawiska. Charakteryzuje się ona brakiem opadów atmosferycznych lub ich niedoborem przez okres co najmniej 20 dni. Z czasem z tego powodu dochodzi do obniżenia poziomu wód w rzekach i jeziorach. W takich warunkach odsłaniają się szerokie plaże, widać też łachy i kamienie. Gdy przepływ wody w rzece przez co najmniej 10 dni będzie się utrzymywał poniżej wartości umownej SNQ [średniego niskiego przepływu z wielolecia – przyp. red.], wówczas wydajemy ostrzeżenie o suszy hydrologicznej. Kolejnym etapem jest natomiast susza hydrogeologiczna, którą cechuje brak wody już nie tylko w ciekach wodnych i glebie, ale także pod ziemią.

Dostępna jest część treści. Chcesz więcej? Wykup dostęp do całego materiału. Cena 1,23.

Wykupuję
Wykup dostęp do całego wydania:
Nowy numer 31/2022 . Cena 3,99.

Wykupuję.
i czytaj nawet 10 tekstów za darmo.
Szczegóły znajdziesz TUTAJ.
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się