Nowy numer 28/2018 Archiwum

Niosłem krzyż, a krzyż niósł mnie

Tak powiedział Paul po spotkaniu z krzyżem Światowych Dni Młodzieży w Rzymie. Drewniany krzyż podarował młodzieży Jan Paweł II w 1984 r. Od tego czasu wędruje po świecie. Był w szpitalach, więzieniach, slumsach, centrach młodzieżowych, szkołach… Zawsze gości w kraju, w którym ma się odbyć kolejne spotkanie młodzieży świata. Jest zwiastunem nadchodzącego święta młodych.

Pod Bramą Branden-burską w Berlinie 4 kwietnia 2004 r. krzyż ŚDM rozpoczął swoją „pielgrzymkę pojednania” przez Niemcy. 20 marca dotarł do Kolonii. Przywiozła go statkiem na Renie 400-osobowa delegacja młodzieży ze Spiry. Na nabrzeżu Renu na statek oczekiwało kilkaset osób, a wynoszony z niego krzyż powitano owacjami.

„Krzyż jest wielkim znakiem wszystkiego, co dobre dla miasta, kraju i całej Europy” – powiedział metropolita Kolonii, kard. Joachim Meisner, który z grupą pielgrzymów witał krzyż w porcie. Młodzi w procesji przenieśli ciężki drewniany krzyż do kolońskiej katedry. Archidiecezja kolońska jest na razie tylko kolejnym etapem wędrówki krzyża po niemieckich diecezjach. 2 czerwca symbol ŚDM zostanie przewieziony do Ratyzbony. Natomiast 8 czerwca rozpocznie się piesza pielgrzymka z Drezna do Kolonii pod hasłem „Ślady Krzyża”. 40-dniowej wędrówce po trasie liczącej 750 km będzie towarzyszył krzyż ŚDM. Pielgrzymi przybędą z nim do Kolonii 16 sierpnia na Mszę św. otwierającą XX ŚDM.

Peregrynacja krzyża stanowi duchowe przygotowanie do XX Światowych Dni Młodzieży. Zostało do nich już tylko niecałe 140 dni. Młodzi i ich pasterze nie tracą nadziei, że Jan Paweł II mimo choroby przyjedzie w sierpniu do Kolonii. Kard. Meisner wzywa do „modlitewnego szturmu w intencji chorego Papieża”. Organizatorzy oczekują, że na zaproszenie Jana Pawła II przybędzie w sierpniu do Niemiec ok. miliona młodych ludzi z całego świata.

Krzyż ŚDM jednoczy wokół siebie wielu młodych, mobilizuje ich do modlitwy. Odnajdują w nim pociechę, nadzieję. Sekretarz XX ŚDM w Kolonii, ks. Ulrich Hennel, był świadkiem podróży krzyża przez Europę i Niemcy przez ostatnie dwa lata. „Widziałem, jak ludzie ciągną do krzyża i modlą się przed nim w głęboko poruszający sposób. Jak wiele dłoni już dotknęło tego krzyża? Ile modlitw, intencji, próśb, trosk wysłuchał? Ile widział cierpienia i łez?”.

Kardynał Meisner, wzruszony świadectwem młodych, stwierdził: „Chmury nad Kolonią muszą się rozproszyć, aby odsłonić gwiazdę, która zaprowadzi młodych świata do Chrystusa”.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama