Nowy numer 27/2020 Archiwum

Kiedy człowiek rośnie?

To nieprawda, że ludzie mają prawo wszystko wiedzieć – stanowczo mówi w wywiadzie dla „Gościa” ks. prof. Edward Staniek (str. 36). W świecie, który domaga się całej prawdy o wszystkim, brzmi to jak herezja. Ale herezją nie jest.

O czym ludzie w pewnych sytuacjach nie powinni wiedzieć? O grzechach innych. Już samo nagłaśnianie zła jest złem. Uzasadniając swoją wypowiedź, ks. profesor mówi: „Kiedy cokolwiek robię, muszę się zastanowić, jaki to ma sens. A ma sens, kiedy to jest twórcze. Gdybym ja miał wydobywać z historii Kościoła, którą dość dobrze znam, same błędy, powstałby fałszywy obraz.

Zawsze mówię, że w każdym, nawet najpiękniejszym domu musi być kloaka, musi być śmietnik, do którego zrzuca się nieczystości. Ale rozpoczynanie zwiedzania od tej kloaki i ocenianie wszystkiego pod kątem kloaki jest nieporozumieniem. Trzeba powiedzieć, że tam jest kloaka, i na tym koniec. Po co w niej grzebać? Żeby cały dom był śmierdzący. To nieprawda, że ludzie mają wszystko wiedzieć. Co im to daje? Przekazana wiadomość jest pokarmem dla człowieka.

Albo przekazany pokarm jest zdrowy i człowiek rośnie, albo podajemy mu truciznę i człowiek marnieje”. Kiedy w czasie papieskich pielgrzymek Polacy słuchali Jana Pawła II czy ostatnio Benedykta XVI, otrzymywali dobry pokarm, i może właśnie dlatego rośli. Szansę, aby otrzymać dobry pokarm, mieli przez ostatni tydzień Niemcy, szczególnie Bawarczycy, do których przyjechał ich rodak, Benedykt XVI. Na pewno urosną na tym dobrym pokarmie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się