Nowy numer 30/2021 Archiwum

Zmarł Kenneth Kaunda, ostatni z "Ojców Afryki"

Dzisiaj w Maina Soko Military Hospital w Lusace w wieku 97 lat zmarł Kenneth Kaunda, pierwszy prezydent niepodległej Zambii. Pozostawił 30 wnuków i 11 praprawnuków.

Kaunda był najmłodszym z ośmiorga dzieci rodziny nauczycieli. Jego ojciec David Kaunda był misjonarzem Kościoła Szkockiego, imigrantem z Malawi. 

Kaunda stał na czele walki o niezależność od rządów brytyjskich. Początkowo działał w Afrykańskim Kongresie Narodowym Północnej Rodezji. Po poróżnieniach z liderem, Harry Nkumbulą, odłączył się od organizacji tworząc Zambijski Kongres Narodowy Afryki, później stając się przewodniczącym Zjednoczonej Partii Niepodległości Narodowej (UNIP).

Był pierwszym prezydentem niepodległej Zambii. Prowadził politykę przeciwdziałającą trybalizmowi. Stawiał akcent na edukację, która w Zambii była najsłabiej rozwinięta spośród wszystkich byłych kolonii

Kaunda wprowadził politykę, zgodnie z którą wszystkie dzieci, niezależnie od możliwości finansowych rodziców, otrzymywały darmowe zeszyty, długopisy i ołówki. Głównym obowiązkiem rodziców było kupowanie mundurków, uiszczenie symbolicznej „czesnego” i dopilnowanie, aby dzieci uczęszczały do ​​szkoły.

Uniwersytet Zambii został otwarty w Lusace w 1966 r., po tym, jak Zambijczycy w całym kraju byli zachęcani do przekazywania wszystkiego, na co mogli sobie pozwolić, na jego budowę. Kaunda został mianowany kanclerzem i pełnił funkcję na pierwszej ceremonii ukończenia szkoły w 1969 roku.

W 1979 r. powstał kolejny kampus w Zambii Institute of Technology w Kitwe. W 1988 roku kampus Kitwe został zmodernizowany i przemianowany na Copperbelt University, oferując studia biznesowe, przemysłowe i środowiskowe.

Inne instytucje szkolnictwa wyższego założone w epoce Kaundy były skoncentrowane na zawodach i podlegały Departamentowi Edukacji Technicznej i Kształcenia Zawodowego.

W czasie swych rządów konfrontował się m.in. z parareligijnym ruchem Kościoła Lumpa, na czele którego stała "prorokini" Alice Lenshina. Kościół Lumpa, był synkretyczną sektą, obejmująca wiarę chrześcijańską i rytuały animistyczne. Sekta odrzucała autorytet jakiegokolwiek „ziemskiego rządu”. Wkrótce po uzyskaniu przez Zambię niepodległości pod rządami Kennetha Kaundy, doszło do „powstania Lumpy”.  Kaunda wprowadził wtedy stan wyjątkowy.

Kłopoty gospodarcze i rosnąca międzynarodowa presja na rzecz demokracji w krajach Afryki, zachwiały rządami Kaundy. Jego bliski przyjaciel Julius Nyerere, pierwszy prezydent Tanzanii, który oddał władzę w 1985 roku, zachęcał Kaundę do pójścia w jego ślady.

W lipcu 1990 r. Kaunda ogłosił referendum w sprawie legalizacji innych partii, jednak on sam opowiadał się za utrzymaniem monopolu UNIP, twierdząc, że system wielopartyjny doprowadzi do chaosu.

Ostatecznie został pokonany wyborach prezydenckich w 1991 r. zdobywając tylko 24% głosów wobec 75% rywala, Fredericka Chiluby.

Przekazując władzę Chilubie 2 listopada 1991 r., został drugim afrykańskim przywódcą państwa, który zezwolił na wolne wybory wielopartyjne i pokojowo zrzekł się władzy, gdy przegrał.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama