Nowy numer 24/2021 Archiwum

Sezon na superowoce

Truskawki należą do najbardziej lubianych przez Polaków owoców. Jak rozpoznać krajowe odmiany i co zrobić, kiedy minie na nie sezon?

Jak podaje Krajowy Związek Grup Producentów Owoców i Warzyw, sezon na polskie truskawki rozpoczyna się już w kwietniu. W tym czasie dostępne są owoce z upraw szklarniowych. W maju i czerwcu rozpoczynają się zbiory spod osłon, z tuneli i pól. Późne, jesienne odmiany można kupić nawet w listopadzie. Jak odróżnić krajowe truskawki od tych sprowadzanych z odległych krajów?

Szypułka a świeżość

Truskawki uprawiane w większości szklarni rosną w ziemi, w specjalnie przystosowanych do tego celu pojemnikach. Sadzone są w sierpniu. Pierwszy, uboższy plon można zbierać już we wrześniu. Potem krzaczki zimują, a w styczniu pomału zaczynają się wybudzać. W szklarniach panuje klimat najbardziej przyjazny dla owocujących krzaczków, regulowany za pomocą komputera, z wprowadzanymi na bieżąco parametrami temperatury i wilgotności. Słońce docierające przez szkło i przewiew naturalnego powietrza powodują, że owoce są soczyste, jędrne i słodkie. Zapylane mieszkającymi w szklarniach trzmielami są chronione przed szkodnikami dzięki sprowadzanym specjalnie do tego celu owadom.

Owoce, zrywane ręcznie, najczęściej tego samego lub następnego dnia trafiają do magazynów, skąd rozwożone są do sklepów. Ich cena jest nieco wyższa od ceny sprowadzanych z innych krajów. Warto ją jednak zapłacić, by mieć pewność, że kupiony owoc jest w pełni wartościowy i świeży.

Jak ocenić, czy owoce, które chcemy kupić, pochodzą z rodzimych upraw? Pierwszą wskazówką jest szypułka. Świeża truskawka ma jaskrawozieloną, sterczącą szypułkę. Owoc jest jędrny i równomiernie dojrzały, pachnący i słodki. Importowane truskawki są natomiast często nierównomiernie dojrzałe (np. z jednej strony blade lub białe, a z drugiej czerwone), nie mają smaku ani aromatu. Dzieje się tak dlatego, że są zbierane, zanim dojrzeją, co znacząco wpływa na zawartość cennych składników odżywczych. Warto więc czytać etykiety i kupować owoce od lokalnych producentów.

Na zdrowie

Szklanka świeżych truskawek zaspokaja dzienne zapotrzebowanie na witaminę C. Owoce te są również źródłem żelaza, wapnia, potasu, magnezu i fosforu. Jedząc truskawki, wzmacniamy nasz układ kostny, poprawiamy pamięć i chronimy organizm przed anemią. Truskawki wpływają też dobrze na układy odpornościowy, nerwowy i krążenia. Są wskazane dla osób odchudzających się i tych, które chcą poprawić parametry cholesterolu LDL. Dzięki zawartości fitocydów mają właściwości bakteriobójcze i wspomagają leczenie stanów zapalnych. Jednak u ludzi wrażliwych na salicylany mogą wywoływać silne alergie.

Truskawki sezonowe najchętniej jadane są na surowo z dodatkiem śmietany. Można je dodawać do koktajli mlecznych i owocowych, zamrażać, suszyć i przetwarzać. Doskonale nadają się na dżemy, konfitury czy przeciery. Można też dodawać truskawki do dań wytrawnych (patrz przepis obok). Dobrze komponują się z octem balsamico, dressingami na bazie musztardy i miodu, z dodatkiem świeżych ziół, czerwonego i zielonego pieprzu, chili czy w kompozycjach z ostrymi serami.

Truskawki mogą także przysłużyć się naszej urodzie. Maseczka ze zmiksowanych owoców i naturalnego jogurtu rozjaśni i odżywi skórę. Skuteczny też jest peeling z płatków owsianych lub orkiszowych z dodatkiem truskawek.

Kiedy mija sezon

Sezon na truskawki nie trwa długo. Mając dostęp do rodzimych upraw szklarniowych, możemy się nimi cieszyć od kwietnia do listopada. Po nich pojawiają się inne owoce jagodowe: w czerwcu zbiera się jagodę kamczacką, agrest i maliny, w lipcu – czarną i czerwoną porzeczkę oraz borówki. W sierpniu dojrzewają jeżyny i aronia. Warto pamiętać też o porastających obrzeża lasów poziomkach. Te blisko spokrewnione z truskawkami drobne owoce są cenne dla naszego zdrowia. Ich liście mają właściwości przeciwbiegunkowe, ściągające, przeciwzapalne, przeciwgorączkowe i napotne. Napar z liści poziomek chroni też wątrobę.

W ogrodach zdarzają się jaskrawoczerwone owoce łudząco podobne do leśnych poziomek. To ozdobna poziomka indyjska, której owoc wyrasta (a nie zwisa jak u leśnej poziomki) ponad krzaczek do góry. Jej owoce są okrągłe, twarde, pokryte twardymi niełupkami. Nie są trujące, ale nie nadają się do jedzenia. Szybko się rozrastają, dlatego ekspansję tej rośliny ozdobnej należy ograniczyć, bo może stać się utrapieniem ogrodnika. •

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama